Sprzedawała suknię ślubną. Straciła pieniądze
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- 1 komentarz
- Czytany 843 razy
- Wydrukuj
foto: Policja
- 22-letnia mieszkanka powiatu zamojskiego na popularnym portalu ogłoszeniowym umieściła ogłoszenie sprzedaży sukni ślubnej. Na ofertę szybko zareagowała osoba zainteresowana zakupem. Z 22-latką skontaktowała się za pośrednictwem komunikatora i poprosiła o podanie adresu mailowego. Kobieta wysłała adres i po chwili otrzymała wiadomość z linkiem, w którym miały być rzekomo dane do wysyłki sukni. Po wejściu w link wyświetliło się polecenie dotyczące wskazania swojego banku. 22-latka wybrała bank, w którym ma konto i wpisała hasło do bankowości i numer PESEL. Po tym otrzymała smsa z banku o konieczności zatwierdzenia transakcji, wykonała zalecenie. Kiedy po pewnym czasie sprawdziła rachunek bankowy zauważyła, że z konta została przelana kwota 1400 złotych. Natychmiast skontaktowała się z bankiem i złożyła reklamację. Bank podjął również próbę zablokowania transakcji. Później 22-latka sprawę zgłosiła zamojskim policjantom - relacjonuje Dorota Krukowska – Bubiło, rzeczniczka zamojskiej policji.
Ostrzegamy przed działającymi w sieci oszustami. Przestępcy śledzą portale aukcyjne i odpowiadają na ukazujące się ogłoszenia często w przeciągu kilku chwil od publikacji. Chcą dostać się do czyjegoś konta bankowego i ukraść pieniądze. Nigdy nie korzystajmy z linków podsyłanych przez nieznajomych, nie otwierajmy ich i nie wpisujmy tam danych wrażliwych, loginów i haseł do bankowości internetowej!
1 komentarz
-
Co tu w zasadzie reklamować? Sama przekazała oszustowi hasło do swojego konta, zatwierdziła transakcję...bank tylko wykonywał, to co zainteresowana robiła! Więc co reklamować - chyba tylko to, że się rozdaje swoje poufne dane, bez zastanowienia...taka reklama to antyreklama.