Reklama

Zamość: Potrącenie na ul. Wyszyńskiego

foto: Policja foto: Policja
68-latka została potrącona przez kierującą pojazdem m. Hyundai na przejściu dla pieszych przy ul. Wyszyńskiego w Zamościu. Kobieta została przetransportowana do szpitala. 

Do potrącenia pieszej doszło w sobotę 14 marca, kilka minut po godzinie 16:30.

- Policjanci na podstawie relacji świadków i uczestników wypadku oraz powstałych śladów wstępnie ustalili, że kierująca pojazdem marki hyundai jechała od ronda Honorowych Dawców Krwi w kierunku ronda Prymasa Wyszyńskiego. Na ulicy Wyszyńskiego, w okolicach skrzyżowania z ulicą Wierzbową, nie zauważyła wchodzącej na oznakowane przejście dla pieszych kobiety, nie ustąpiła jej pierwszeństwa i wjeżdżając na pasy potrąciła 68-latkę - informuje Dorota Krukowska – Bubiło, rzeczniczka zamojskiej policji. 

Mieszkanka Zamościa upadła na jezdnię i doznała obrażeń. Załoga karetki pogotowia przetransportowała ją do szpitala.

Autem kierowała 52-letnia mieszkanka Zamościa. Obie uczestniczki wypadku były trzeźwe.

10 komentarzy

  • ORmo
    ORmo poniedziałek, 16 marzec 2026 15:41 Link do komentarza

    Tam duzo wypadkow ,od pamietnego Chłopca wracajacego z basenu.
    Trzeba zaistalowac swiatła albo przejscie nad jednia ?

  • Jacek
    Jacek wtorek, 17 marzec 2026 10:07 Link do komentarza

    Weźmy to na logikę. Jeśli samochód jechał i potrącił, to piesza weszła pod jadące auto, co nazywa się wtargnięciem. Uprawnienie dotyczące pierwszeństwa pieszy powinien realizować po upewnieniu się, że kierowca widzi pieszego i zwalnia/zatrzymuje się. Niestety wmówiono pieszym, że mogą wchodzić bezwarunkowo, jakby byli nieśmiertelni. Wina kierowcy jest oczywista. Nie twierdzę, że nie. Ale gdyby piesza schowała w kieszeń swoje pierwszeństwo i przynajmniej upewniła się, że może bezpiecznie przejść, to tego wypadku by nie było.

  • Jacek Placek
    Jacek Placek czwartek, 19 marzec 2026 12:05 Link do komentarza

    Jacek, z tą logiką to dałeś czadu:
    1. Jeśli wtargnięcie (a to sugerujesz), to wina pieszej.
    2. Wina kierowcy oczywista.
    Byłeś świadkiem? Widziałeś?
    Jak inaczej wyglądają potrącenia? Pieszy ma wejść w bok samochodu? Twoim tokiem rozumowania każde potrącenie jest efektem wtargnięcia. Trzeba wziąć pod uwagę trochę więcej czynników.
    Nikt nikomu niczego nie wmawiał. Gdybyś schował do kieszeni swoją potrzebę zabłyśnięcia nie wystawił byś się sam na śmieszność.

  • Pablo54
    Pablo54 niedziela, 22 marzec 2026 08:45 Link do komentarza

    Do "Jacek Placek" - TY również miałeś potrzebę zabłyśnięcia, by poprawić "Jacka" i również naraziłeś się na śmieszność. Pojęcie wtargnięcia jest zawarte w ustawie Prawo o ruchu drogowym. Jest to wejście wprost pod nadjeżdżający pojazd, czyli bez upewnienia się, że można bezpiecznie przejść. "Jacek" miał więc rację - niektóre potrącenia jak najbardziej wynikają z wtargnięcia. Wróć do szkoły i naucz się czytania ze zrozumieniem - tak przepisów, jak i komentarzy.

  • Pablo Srablo
    Pablo Srablo poniedziałek, 23 marzec 2026 13:22 Link do komentarza

    Nie każde potrącenie na pasach jest wynikiem wtargnięcia! Nie ośmieszaj się Pablo!

  • Pablo54
    Pablo54 poniedziałek, 23 marzec 2026 23:00 Link do komentarza

    To Ty się ośmieszasz tym, że nie umiesz czytać ze zrozumieniem. Pokaż mi zdanie, w którym napisałem, że każde potrącenie jest wynikiem wtargnięcia. Pokaż, czekam.

    Przecież jest napisane jak byk: "niektóre potrącenia jak najbardziej wynikają z wtargnięcia". Kluczowe jest tu słowo "niektóre". Już widzisz?

    Po co robisz z siebie błazna i zmieniasz czyjąś wypowiedź?

  • z
    z wtorek, 24 marzec 2026 09:50 Link do komentarza

    Pablo Srablo, sam się nie ośmieszaj. Przeczytaj uważnie to, co napisał Pablo54, a szczególną uwagę zwróć na "niektóre potrącenia jak najbardziej wynikają z wtargnięcia".

  • Oze Sroze
    Oze Sroze środa, 25 marzec 2026 14:42 Link do komentarza

    Proszę: "piesza weszła pod jadące auto, co nazywa się wtargnięciem".
    Zatkało kakao?

  • Anixx
    Anixx czwartek, 26 marzec 2026 01:03 Link do komentarza

    No właśnie. Potwierdziłeś, że Pablo i Jacek mają rację. Wejście pod jadące auta nazywa się wtargnięciem. Mówi o tym Kodeks ruchu drogowego. Czego nie rozumiesz? Wytłumaczymy, jak przedszkolakowi. :)

  • Lawyer Z.
    Lawyer Z. czwartek, 26 marzec 2026 01:09 Link do komentarza

    Sprawa jest dosyć prosta, ale analfabeci tego nie rozumieją. Jeśli znajdujesz się na przejściu, a nadjedzie auto i cię potrąci, to mamy oczywistą winę kierowcy. Jeśli czekasz/wchodzisz na przejście, to wg nowych przepisów kierowca ma obowiązek się zatrzymać, to też chyba jasne. Ale jeśli tego nie zrobi tylko jedzie, a ty wchodzisz mu pod maskę (bo myślisz, że masz dar nieśmiertelności), to jest to tzw. wtargnięcie. W takiej sytuacji, przy wzorcowym poprowadzeniu sprawy, kierowca powinien dostać mandat za nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu, a pieszy za wtargnięcie pod nadjeżdżający pojazd (bez upewnienia się, że może bezpiecznie zrealizować swoje prawo do pierwszeństwa). Myślę, że wytłumaczyłem. Kto dalej nie rozumie, ten specjalnie inteligentny nie jest i szkoda czasu na dyskusję z taką osobą. Pozdrawiam.

Skomentuj

- Treść komentarza powinna być związana z tematem artykułu.
- Komentarze naruszające netykietę będą usuwane.
- Portal ezamosc.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
- Użytkownik publikując komentarze reprezentuje własne poglądy i opinie, biorąc pełną odpowiedzialność karną i cywilną za publikowane treści.
- Pola wymagane są oznaczone *
- Twój adres email nie będzie opublikowany
- Korzystając z opcji 'komentarz', akceptujesz zasady regulaminu i politykę prywatności.
- Aby dodać komentarz, musisz zaznaczyć pole "Nie jestem robotem", tym samym potwierdzasz, że akceptujesz zasady regulaminu

Powrót na górę

Narzędzia

Follow Us

Reklama

ezamosc.pl

Polecamy

Sekcje