Oszustwo podczas sprzedaży dziecięcego rowerku
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- Skomentuj jako pierwszy!
- Czytany 589 razy
- Wydrukuj
foto: archiwum, materiał poglądowy
33-letni mieszkaniec powiatu zamojskiego zawiadomił policjantów.
- Mężczyzna ofertę umieścił w zakładce popularnego portalu społecznościowego. Po tym rzekoma kupująca zapytała komunikatorem messenger o szczegóły oferty, zaproponowała zorganizowanie kuriera i poprosiła o możliwość zapłacenia systemem Blik. 33-latek zgodził się i wskazał dane niezbędne do płatności i odbioru przesyłki. Podał też adres swojej poczty elektronicznej, na którą otrzymał wiadomość o dokonanym zakupie oraz informację, że zostanie automatycznie przekierowany na stronę potwierdzenia zamówienia. W wiadomości wskazany był też link. 33-latek postąpił zgodnie z instrukcją, kliknął w link i pojawiła się strona banku, w którym ma konto. Podjął próbę zalogowania się, jednak nieskutecznie. I wówczas odebrał telefon. Zadzwonił mężczyzna i powiedział, że dzwoni z banku. Wyjaśnił, że wychwycono włamanie na konto 33-latka. Rozmówca zaoferował pomoc w zabezpieczeniu środków pieniężnych. 33-latek skorzystał z pomocy i zgodnie z przekazanymi dyspozycjami dokonał kilku przelewów na wskazany przez rozmówcę rzekomo nowy bezpieczny rachunek bankowy. Łącznie wpłacił 25 000 złotych - relacjonuje Dorota Krukowska – Bubiło, rzeczniczka zamojskiej policji.
Ostatni z przelewów 33-latek miał potwierdzić przez infolinię banku. Zadzwonił i wtedy prawdziwy konsultant bankowy wyjaśnił mu, że padł ofiarą oszusta.
Pokrzywdzony zablokował konto, kartę płatniczą i dostęp do aplikacji bankowej. W banku zgłosił też reklamację, a w zamojskiej jednostce Policji złożył w tej sprawie zawiadomienie o oszustwie.