Poszukiwany schował się w tapczanie
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- Skomentuj jako pierwszy!
- Czytany 697 razy
- Wydrukuj
foto: archiwum, materiał poglądowy
- Policjanci z Zamościa pojechali wczoraj do jednego z mieszkań na terenie miasta, w którym według ich wiedzy, mógł przebywać poszukiwany mężczyzna. Mimo wielokrotnego pukania nikt nie otwierał drzwi a z mieszkania dochodziły odgłosy rozmowy. Słychać było jak męski głos informuje kobietę, aby nie otwierała. Z uwagi na powyższe na miejsce interwencji przyjechali strażacy, aby pomóc policjantom wejść do mieszkania. Wtedy kobieta zdecydowała się otworzyć - informuje Dorota Krukowska – Bubiło, rzeczniczka zamojskiej policji. - Policjanci podejrzewając, że mężczyzna jest w środku, weszli do mieszkania i skrupulatnie sprawdzili każde pomieszczenie. Ich przypuszczenia były słuszne. 57-letni mieszkaniec Zamościa wiedząc, że ma do odbycia karę pozbawienia wolności za przestępstwa przeciwko wolności, ukrył się przed policjantami w tapczanie - dodaje.
Mężczyzna został zatrzymany. Najpierw trafił do policyjnej celi, a później do zakładu karnego, którego tak bardzo chciał uniknąć. Za kratkami spędzi najbliższych 6 miesięcy.