Szczęśliwy finał poszukiwań 80 latka. Wyziębiony mężczyzna leżał w przydrożnym rowie
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- Skomentuj jako pierwszy!
- Czytany 544 razy
- Wydrukuj
foto: archiwum, materiał poglądowy
Wczoraj w godzinach popołudniowych dyżurny hrubieszowskiej komendy został powiadomiony o zaginięciu 80 latka mieszkańca gminy Werbkowice. Jak wynikało ze zgłoszenia rodziny, mężczyzna ma problemy z pamięcią i orientacja w terenie. Natychmiast po otrzymaniu tej informacji w hrubieszowskiej komendzie ogłoszono alarm i rozpoczęto działania poszukiwawcze. Policjanci sprawdzali okolice w której poszukiwany mieszkał, a także miejsca w których mógłby przebywać. Sprawdzano okoliczne pola, nieużytki. Po niespełna dwóch godzinach od zgłoszenia dzięki postawie okolicznych mieszkańców, którzy czynnie włączyli się w prowadzona akcję poszukiwawczą odnaleziono mężczyznę leżącego w przydrożnym rowie blisko 2 kilometry od miejsca zamieszkania. Z jego relacji wynikało, że wyszedł z domu, upadł, a potem nie mógł już wstać o własnych siłach. Leżał na ziemi i był bardzo wychłodzony. Na miejsce wezwano załogę pogotowia ratunkowego, która udzieliło 80 latkowi niezbędnej pomocy medycznej - relacjonuje Jarosław Karkuszewski z hrubieszowskiej policji.
Policjanci apelują o reagowanie w sytuacji zagrożenia życia i zdrowia drugiej osoby. Temperatury są coraz niższe. Jeżeli wiemy, że ktoś potrzebuje pomocy lub zauważymy człowieka leżącego na chodniku, czy śpiącego na ławce, zareagujmy. Nie przechodźmy obojętnie obok kogoś, komu może grozić wychłodzenie. Wystarczy tylko jeden telefon pod numer 112 lub do ośrodka pomocy społecznej, by uchronić kogoś od wychłodzenia i uratować czyjeś życie.