17-latek na motorowerze uciekał przed policją. Przewrócił się na drodze gruntowej
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- Skomentuj jako pierwszy!
- Czytany 993 razy
- Wydrukuj
foto: Policja
- Minionej nocy policjanci z Miączyna patrolując gminę Sito zauważyli jadącego drogą motorowerzystę. Mundurowi postanowili zatrzymać go do kontroli drogowej. Wydali kierującemu sygnały do zatrzymania, jednak on nie zareagował, kontynuował jazdę skręcając w drogę gruntową. Tam po przejechaniu kilkuset metrów kierujący motorowerem stracił panowanie nad jednośladem i przewrócił się - relacjonuje Dorota Krukowska – Bubiło, rzeczniczka zamojskiej policji. - 17-letni mieszkaniec gminy Skierbieszów nie potrzebował pomocy medycznej. Badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy, a powodem próby ucieczki, jak się okazało, był fakt, iż nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami - dodaje.
Na miejsce zdarzenia przyjechał powiadomiony przez policjantów ojciec 17-latka. W rozmowie z funkcjonariuszami przyznał, że udostępnił motorower synowi, wiedząc, że nie posiada on wymaganych prawem uprawnień. Mężczyzna popełnił wykroczenie i został ukarany mandatem karnym.
Natomiast 17-latek odpowie przed sądem za przestępstwo niezatrzymania się do kontroli drogowej oraz wykroczenie kierowania motorowerem bez uprawnień.