Wracał z dyskoteki na hulajnodze. Na ul. Szczebrzeskiej wypadł ze ścieżki
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- Skomentuj jako pierwszy!
- Czytany 1110 razy
- Wydrukuj
foto: Policja
Do zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę.
- Z uwagi na doznane obrażenia nie można było przeprowadzić badania alkomatem. Wysokość stężenia alkoholu w jego organizmie określi wykonane badanie jego krwi. Nietrzeźwa była również znajoma poszkodowanego. 37-latka w organizmie miała ponad 0,5 promila. - informuje Dorota Krukowska – Bubiło, rzeczniczka zamojskiej policji. - Kilka dni wcześniej do podobnego zdarzenia doszło na ulicy Piłsudskiego w Zamościu. 41-latek jadąc ścieżką rowerową, stracił panowanie nad hulajnogą, uderzył w znak drogowy a następnie upadł na chodnik. Załoga karetki pogotowia przewiozła go do szpitala. Badanie alkomatem wykazało w organizmie 41-latka prawie 3 promile - dodaje.
W innym przypadku, skontrolowany przez zamojskich policjantów na ulicy Kresowej 45-latek, kierując hulajnogą elektryczną w organizmie miał ponad 1 promil alkoholu.
Policjanci interweniowali też wobec 15-latki, która jadąc hulajnogą elektryczną ulicą Graniczną w Zamościu przewoziła 13-letnią koleżankę. Nastolatka nie miała kasku ochronnego ani karty rowerowej.
Przypominamy, że użytkownicy hulajnóg elektrycznych mają obowiązek przestrzegania przepisów ruchu drogowego. Kierujący hulajnogą powinien korzystać przede wszystkim z drogi dla rowerów lub pasa ruchu dla rowerów. Jeżeli ich nie ma, może poruszać się jezdnią, na której obowiązuje ograniczenie prędkości do 30 km/h. Chodnikiem można jechać jedynie wyjątkowo – gdy brakuje drogi dla rowerów, a ruch pojazdów na jezdni odbywa się z prędkością wyższą niż 30 km/h. W takiej sytuacji należy poruszać się z prędkością zbliżoną do prędkości pieszego i zachować szczególną ostrożność.
Co ważne, zabronione jest kierowanie hulajnogą elektryczną po spożyciu alkoholu lub środka działającego podobnie do alkoholu. Hulajnoga elektryczna jest przeznaczona wyłącznie dla jednej osoby, a osoby do 16 roku życia zobowiązane są jeździć nią w kasku ochronnym. Za dopuszczenie dziecka do jazdy bez wymaganego kasku ochronnego odpowiedzialność ponosi jego opiekun.