Tragiczny finał poszukiwań 26-latka
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- Skomentuj jako pierwszy!
- Czytany 2189 razy
- Wydrukuj
26-letni mieszkaniec Kraśniczyna zaginął 3 czerwca. Jego zaginięcie zgłosiła rodzina, po tym jak mężczyzna wyszedł z domu i po kilku dniach nie nawiązał kontaktu z bliskimi. Następnie rodzina poinformowała o zaginięciu matki chłopaka. 48-letnia kobieta wyszła z domu i również nie nawiązała kontaktu z domownikami.
- Funkcjonariusze przy użyciu różnego sprzętu specjalistycznego, w tym pływającego, kamer termowizyjnych, bezzałogowych statków powietrznych przeczesywali okoliczne zbiorniki wodne, sprawdzali łąki, lasy oraz pustostany. Wczoraj w działaniach brał udział policyjny śmigłowiec. Niestety wczorajsze poszukiwania zaginionego 26 – latka przyniosły tragiczny finał. Policjanci odnaleźli ciało mężczyzny na terenie kompleksu leśnego w pobliskiej miejscowości. Podczas wstępnej identyfikacji potwierdzono, że jest to zaginiony mieszkaniec Kraśniczyna. Czynności na miejscu wykonano pod nadzorem prokuratora. Na jego polecenie ciało mężczyzny zabezpieczono na sekcję zwłok. Wstępnie nie stwierdzono obrażeń mogących świadczyć o udziale osób trzecich - informuje Jolanta Babicz z krasnostawskiej policji.
Zakończono również poszukiwania 48-latki z uwagi na jej dzisiejszy powrót do domu. Kobiecie nie zagraża niebezpieczeństwo.