Policjanci uratowali dwie osoby z płonącego budynku
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- Skomentuj jako pierwszy!
- Czytany 839 razy
- Wydrukuj
foto: Policja
- Młodszy aspirant Bartłomiej Matuszewski oraz starszy posterunkowy Paweł Marczak podczas patrolu miasta zauważyli dym wydobywający się z domu jednorodzinnego znajdującego się w Biłgoraju. Policjanci natychmiast udali się do budynku chcąc sprawdzić czy wewnątrz znajdują się jakieś osoby. Pomimo tego, że cały budynek był zadymiony a przez to widoczność wewnątrz była ograniczona w jednym z pomieszczeń odnaleźli dwie osoby leżące na częściowo płonącej kanapie. Kobieta została wyniesiona a mężczyzna wyprowadzony przez policjantów na zewnątrz - relacjonuje Joanna Klimek z biłgorajskiej policji.
Policjanci sprawdzili pozostałe pomieszczenia, w budynku nie było innych osób. Udzielili pomocy przedmedycznej poszkodowanym i wezwali na miejsce straż pożarną oraz pogotowie, następnie przystąpili do gaszenia pożaru.
- Osoby poszkodowane to para w kryzysie bezdomności oboje w wieku 42–lat. Jak wstępnie ustalili strażacy pożar prawdopodobnie rozpoczął się od promiennika gazowego tak zwanego „słoneczka”. Poszkodowani zostali przetransportowani do szpitala na szczęście nie odnieśli poważnych obrażeń. Do szpitala z podejrzeniem zatrucia czadem trafił również jeden z policjantów - dodaje Joanna Klimek.