Renault dachował. Auto stanęło w płomieniach
Prawdopodobnie nadmierna prędkość niedostosowana do mokrej nawierzchni była przyczyną kolizji, do której doszło dzisiejszej nocy w Zamościu. Renault, którym kierował 20-latek po uderzeniu w krawężnik dachował a następnie stanął w płomieniach. Kierujący został przewieziony do szpitala, poza niegroźnymi potłuczeniami nie odniósł obrażeń.
- Skomentuj jako pierwszy!
- Czytany: 1469 razy