Reklama

"Ziemia jęczy od grzmotów armatnich, szyby pękają, domy dygocą". Początek Wielkiej Wojny we wspomnieniach kobiet

Były sympatyczkami różnych armii. Jednak w ich wspomnieniach można znaleźć współczucie dla wszystkich ofiar wojny, która w latach 1914–1918 przeorała Europę. Kobiety, które stworzyły te zapiski, nigdy się zapewne nie spotkały. Dzisiaj niewiele osób pamięta, o co tak naprawdę walczyły potężne, wielomilionowe armie. Nie pojmowało tego także wiele ówczesnych kobiet, które w powszechnym szaleństwie, panice, strachu, bezradności wobec przetaczającej się jak walec wojennej zawieruchy, potwornych strat – próbowały jednak zachować jakiś zdrowy rozsądek. Dlaczego? Skwitowała to w swoich zapiskach kilkunastoletnia Anna Kahan: „Dla mnie, wojna czy nie, życie jest drogocenne”.
Czytaj dalej...

"Na cóż ci tyle piersi przeszytych kulami Panie?" Zbiór fotografii z czasów Wielkiej Wojny

Wojskowy transport przystanął w jednej z miejscowości. W pociągu znalazły się wagony pasażerskie oraz takie, w których – w czasach pokoju – przewożono zwykle przeróżne towary, bydło. Teraz jadą nimi niemieccy żołnierze: na front I wojny światowej. Na wagonach – gdy się dobrze przyjrzymy - widać różne, białe napisy. Jest też nazwa miasta „Magdeburg”. Z pociągu uśmiechają się żołnierze. Wyglądają na dość leciwych (może to zatem oddziały Landszturmu?), niektórzy mają małe kwiatki powpinane w mundury. Niżej stoją zadowoleni wojacy innych formacji. Jeden to chyba lotnik. Co ich tak ucieszyło?
Czytaj dalej...

U nas tylko bieda, parchy, wszy. Czyli jak przetrwać na froncie wschodnim I wojny światowej

„We wsi po chałupach ludzie zapalali światło, a gdy kwatermistrzowie zaczęli pukać do drzwi pierwszej z brzegu chałupy, aby się dowiedzieć, gdzie mieszka wójt, zza zamkniętych drzwi odezwał się jękliwy i wrzaskliwy głos kobiecy, który z polska po ukraińsku wywodził, że mąż na wojnie, w domu dzieci chore na ospę, a Moskale wszystko pozabierali i jak mąż wyruszał na wojnę, to nakazywał, żeby w nocy nikomu nie otwierać”.
Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS

Narzędzia

Follow Us

Reklama

ezamosc.pl

Polecamy

Sekcje