Nietrzeźwy kierowca spowodował kolizję, podczas ucieczki potrącił go samochód
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- Skomentuj jako pierwszy!
- Czytany 3292 razy
- Wydrukuj
52-latek po udzieleniu mu pomocy medycznej trafił do policyjnego aresztu, foto: Policja
- Wczoraj po godzinie 20.00 dyżurny zamojskiej komendy otrzymał informację o zdarzeniu drogowym do jakiego doszło na skrzyżowaniu ulic Lwowskiej z ul.Młyńską. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący samochodem mitsubishi wyjeżdżając z ul. Młyńskiej w kierunku ul. Lwowskiej wjechał w pojazdy stojące na pasie ruchu do jazdy na wprost i do skrętu w lewo - informuje podinsp. Joanna Kopeć, rzeczniczka zamojskiej policji. - Tuż po zdarzeniu kierowca pojazdu wycofał i ponownie najechał na te same samochody. Poszkodowani wysiedli z aut i odebrali kluczyki kierowcy misubishi. Próbowali go również zatrzymać lecz mężczyzna oddalił się z miejsca. Powiadomieni o zdarzeniu policjanci oprócz równolegle podjętych czynności na miejscu kolizji, zajęli się poszukiwaniem sprawcy. Jak się okazało mężczyzna stał się uczestnikiem kolejnego zdarzenia drogowego. Podczas ucieczki w miejscowości Pniówek potrącił go kierujący samochodem renault. Poszukiwanym mężczyzną okazał się 52-letni mieszkaniec gm. Zamość. Przeprowadzone przez policjantów badanie wykazało, że znajdował się on pod działaniem alkoholu. W organizmie miał ponad 2 promile alkoholu - dodaje rzeczniczka.
Mężczyzna był też poszukiwany nakazem doprowadzenia do zakładu karnego wydanym przez zamojski sąd. Do stycznia 2024 roku 52-latka obowiązywał zakaz kierowania pojazdami mechanicznym.
52-latek po udzieleniu mu pomocy medycznej trafił do policyjnego aresztu. Dziś usłyszał zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości będąc uprzednio prawomocnie skazanym za taki sam czyn oraz pomimo decyzji starosty o cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdami. Po czynnościach procesowych mężczyzna zgodnie z wydanym wobec niego nakazem doprowadzenia, przetransportowany zostanie do zakładu karnego.