Zamość: Urząd Miasta poszukuje stażystów
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- 8 komentarzy
- Czytany 2369 razy
- Wydrukuj
foto: archiwum, materiał poglądowy
"Chcesz zdobyć doświadczenie w pracy biurowej? Chcesz poznać działanie samorządu „od kuchni”? Chcesz odbyć płatny staż w Urzędzie Miasta w Zamościu? Teraz masz taką możliwość! Wystarczy złożyć podanie w Biurze Obsługi Interesanta Urzędu: Rynek Wielki 13, 22-400 Zamość (pocztą lub osobiście) i czekać na kontakt z naszej strony." - czytamy w komunikacie UM Zamość.
8 komentarzy
-
żenujące
-
O ile dobrze pamiętam wynagrodzenie stażysty wypłaca Urząd Pracy... Czyli ile teraz "zarabia się" będąc na stażu?
-
Statysta postoi, posiedzi sobie od 8-mej do 15-tej i zobaczy jak ludzie w biurze pracują. I jeszcze parę groszy wpadnie...w sumie czemu nie? Jest ciepło, kawka, rozmowy z innymi osobami, taki statysta to fajna rzecz! Zachęcam emerytów, można sobie dorobić do emerytury:))
-
Od stażu do stażu oto cały rynek pracy w Zamościu. Nic się tu nie zmieniło od wielu lat.
-
Po stażu powinno być zagwarantowane zatrudnienie, w UM jest to nie możliwe z przyczyn choćby formalnych
Podsumowując: STRATA CZASU -
Justus chyba nie był Pan/Pani nigdy na stażu i to zwłaszcza w urzędzie- stażysta wykonuje ogrom niedocenionej i niewidocznej z zewnatrz pracy, pozdrawiam i życzę więcej obiektywizmu:]
-
Siedzenie prawie 8h dziennie. Z przerwami żeby pójść do BOI po pocztę. 3x dziennie chodzi się po pocztę, trwa to 5min. Pozostałe 7h 45min trzeba udawać, że coś się robi... dosłownie udawać.
Często biega się na prośbę urzędników do sklepu po zakupy dla nich... taka atrakcja. -
Jeśli ktoś nie pracuje i jest to jedyna szansa na zarobek to trzeba skorzystać z tej oferty. Lepiej pracować na stażu z UP niż siedzieć w domu i nic nie robić. Druga rzecz, to pierwsza praca. Na pierwszą pracę i wpisanie do CV jakiejś formy zatrudnienia na pewno nie zaszkodzi. Osoba, która nigdy nie pracowała ma szansę nauczyć się szacunku do pracy i poznać jak wygląda praca, wstawanie rano i tego że trzeba wykonywać czyjeś polecenia. Kolejna rzecz to ludzie, raz się trafi na fajny zespół innym razem na trudnych współpracowników. Z nimi też trzeba się dogadać bo to pracodawca płaci i wymaga.