Kompletnie pijany 28-latek jechał ciągnikiem rolniczym
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- Skomentuj jako pierwszy!
- Czytany 1448 razy
- Wydrukuj
foto: archiwum, materiał poglądowy
- W poniedziałek, 22-latka powiadomiła dyżurnego zamojskiej komendy o niepewnej jeździe kierującego ciągnikiem rolniczym. Kobieta przypuszczała, że siedzący za kierownicą ciągnika może być nietrzeźwy. Powiedziała, że przejeżdżając przez jedną z miejscowości w gminie Zamość zauważyła jadącego w jej kierunku kierowcę ciągnika. Mężczyzna poruszał się ze znaczną prędkością, jechał od lewego do prawego pobocza. W pewnej chwili nie sygnalizując skrętu wjechał na teren posesji zmuszając zgłaszającą do gwałtownego hamowania. - relacjonuje Dorota Krukowska - Bubiło, rzeczniczka zamojskiej policji. - Powiadomieni policjanci po przyjechaniu we wskazane miejsce potwierdzili przypuszczenia zgłaszającej. 28-letni mieszkaniec gminy Zamość, który kierował ciągnikiem rolniczym w organizmie miał ponad 3,5 promila alkoholu. Jak się okazało ciągnik nie miał badań technicznych, a on sam uprawnień do kierowania.
Z kolei w niedzielę, dyżurny komendy otrzymał zgłoszenie o nietrzeźwym kierowcy, który przyjechał na stację paliw w m. Łabuńki Pierwsze.
- Zawiadamiająca z koleżanką widziały jak mężczyzna wraz z pasażerem wjechał audi na stację paliw. Obaj wyglądali na pijanych. Po zatankowaniu i zrobieniu zakupów mężczyźni wyjechali ze stacji, międzyczasie zamieniając się miejscami. W niedalekiej odległości od stacji, już na drodze publicznej zatrzymali się i ponownie zmienili miejsca w aucie. Zgłaszająca z koleżanką wykorzystały ten moment, podbiegły do audi i uniemożliwiły im dalszą jazdę zabierając kluczyki. Następnie powiadomiły służby. Natychmiast zjawili się tam policjanci. Okazało się, że obaj mężczyźni byli nietrzeźwi. Badanie alkomatem jednego z nich, 22-latka z gminy Łabunie, który audi przyjechał na stację paliw wykazało w organizmie ponad promil alkoholu. Mężczyźnie policjanci zatrzymali uprawnienie do kierowania pojazdami. Natomiast drugi z mężczyzn – 19-latek z Zamościa, który najpierw był pasażerem, a później wyjechał autem na drogę publiczną w organizmie miał ponad 2 promile alkoholu i nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami - wyjaśnia rzeczniczka.
Kolejnego pijanego kierowcę policjanci zatrzymali w Jacni. 29-latek z gminy Zamość jechał z nadmierną prędkością, co zwróciło uwagę patrolu z ruchu drogowego. Jak się okazało, kierowca w organizmie miał prawie 1,5 promila alkoholu. Mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami, ale miał za to 5-letni zakaz prowadzenia pojazdów wydany przez sąd.
Policjanci apelują, reagujmy widząc nietrzeźwych kierowców. Jeden telefon może zapobiec tragedii.