Zamość: Zostali pobici, bo stanęli w obronie pracownicy restauracji
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- 2 komentarzy
- Czytany 2568 razy
- Wydrukuj
foto: archiwum, materiał poglądowy
- O pobiciu na terenie ogródka restauracyjnego na terenie miasta dyżurny zamojskiej Policji został powiadomiony we wtorkową noc. Zgłaszająca powiadomiła, że dwóch klientów restauracji agresją zareagowało na prośbę o opuszczenie lokalu z uwagi na zbliżającą się godzinę jego zamkniecie. Na prośbę pracownicy odpowiedzieli wulgaryzmami. W obronie kobiety stanęli dwaj inni klienci. Wówczas pomiędzy mężczyznami wywiązała się utarczka słowna, która następnie przerodziła się w rękoczyny. Agresorzy zaczęli bić pokrzywdzonych pięściami po całym ciele, po tym uciekli - informuje Dorota Krukowska - Bubiło, rzeczniczka zamojskiej policji.
Powiadomieni o zajściu policjanci natychmiast rozpoczęli poszukiwania sprawców pobicia. Agresorzy zostali zatrzymani na pobliskim osiedlu. To dwaj mieszkańcy Zamościa w wieku 37 lat. Obaj noc spędzili w policyjnym areszcie. Wczoraj usłyszeli zarzuty. Odpowiedzą za pobicie dwóch 19-latków.
Zgodnie z kodeksem karnym za pobicie grozi kara pozbawienia wolności do lat 3.
2 komentarzy
-
szkoda ze tylko do lat 3, takie buractwo nie powinno chodzic po ulicach
-
Niestety jest społeczne przyzwolenie na takie zachowanie. Grzyby w obronie dziewczyny stanęło 5 osób to skończyłoby się inaczej dla chlopakow. Reszta stała i się przyglądała pewnie. Albo co gorsze nagrywała zajście telefonami.