Reklama

Fałszywy policjant "ostrzegał" przed hakerami. Zamościanin stracił 35 tys.zł.

foto: archiwum, materiał poglądowy foto: archiwum, materiał poglądowy
Do mieszkańca Zamościa zadzwonił fałszywy funkcjonariusz CBŚ ostrzegając przed hakerami, którzy chcą "wyczyścić" jego konto. Zgodnie z instrukcjami przekazanymi przez oszusta zamościanin na wskazane konto przelał 35 000 zł.

- Wczoraj kilkanaście minut po godzinie 12:00 do 83-letniego mieszkańca Zamościa na telefon stacjonarny zadzwonił mężczyzna informując, iż jest funkcjonariuszem CBŚ i pracuje nad zatrzymaniem hakerów „czyszczących” rachunki bankowe. Następnie powiedział, że zgromadzone na jego koncie oszczędności są zagrożone i aby nie doszło do ich utraty zamościanin powinien przelać je na wskazane przez rozmówcę konto należące rzekomo do prokuratury. Fałszywy funkcjonariusz, aby uwiarygodnić swoją historię kazał 83-latkowi zadzwonić na nr 997. Senior wykonał połączenie. Przedstawiający się za oficera dyżurnego rozmówca potwierdził, iż jest to funkcjonariusz CBŚ. Następnie 83-latek zgodnie z instrukcjami przekazywanymi przez oszusta poszedł do banku, gdzie dokonał przelewu na wskazane przez fałszywego funkcjonariusza konto. Po tym chciał się jednak upewnić czy nie postąpił pochopnie i od razu udał się do zamojskiej komendy Policji, gdzie dowiedział się, że padł ofiarą oszusta. - informuje Dorota Krukowska Bubiło, rzeczniczka zamojskiej policji.

Pamiętajmy! Policjanci lub też funkcjonariusze CBŚP nigdy nie informują o prowadzonych akcjach i podejmowanych działaniach. Nigdy też nie wskazują na potrzebę zaciągnięcia kredytu, czy też przelania swoich oszczędności na wskazane konto. Nie odbierają również i nie przekazują pieniędzy!

3 komentarzy

  • anka
    anka środa, 05 luty 2020 15:06 Link do komentarza

    Ręce opadają, jak się czyta takie wiadomości, jak łatwo ludzie dają się nabrać. A swoją drogą- ci szubrawcy - bo inaczej nazwać ich nie można muszą wcześniej robić jakieś rozeznanie, bo z tego co wiadomo, to dzwonią tylko do starszych osób.

  • czytelnik
    czytelnik środa, 05 luty 2020 16:36 Link do komentarza

    Tak wiele mamy przypadków , kiedy to oszust na podrobiony dowód zaciąga kredyty w bankach, płaci rachunki w hotelach itd.
    Poszkodowani ludzie dowiadują się o tym po dłuższym czasie kiedy to komornik zabiera im ostatnie oszczędności, zabiera część emerytury i nie ma na to rady.
    Policja i sądy są bezradne.
    A przecież powinno być tak: jeżeli jakikolwiek bank czy sklep dał sie nabrać i udzielił pożyczki lub wydal sprzęt na fałszywe dokumenty to ON i tylko On ponosi za to konsekwencje.
    Wtedy byłaby właściwa weryfikacja i dokładne sprawdzenie dokumentów przy udzielaniu porzeczek i zaciąganiu kredytów.
    Ludzie , którzy są niewinni nie ponosiliby za nie swoje czyny konsekwencji.

  • W.
    W. czwartek, 06 luty 2020 09:45 Link do komentarza

    Drogi czytelniku Zgadzam sie co do zasady z Tobą, ale nie widzę powodu aby dokładnie sprawdzać dokumenty przy udzielaniu porzeczek. Porzeczki nie są drogie - kilogram kosztuje parę złotych.

Skomentuj

- Treść komentarza powinna być związana z tematem artykułu.
- Komentarze naruszające netykietę będą usuwane.
- Portal ezamosc.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
- Użytkownik publikując komentarze reprezentuje własne poglądy i opinie, biorąc pełną odpowiedzialność karną i cywilną za publikowane treści.
- Pola wymagane są oznaczone *
- Twój adres email nie będzie opublikowany
- Korzystając z opcji 'komentarz', akceptujesz zasady regulaminu i politykę prywatności.
- Aby dodać komentarz, musisz zaznaczyć pole "Nie jestem robotem", tym samym potwierdzasz, że akceptujesz zasady regulaminu

Powrót na górę

Narzędzia

Follow Us

Reklama

ezamosc.pl

Polecamy

Sekcje