Skradzionym samochodem, z narkotykami uciekał przed policją
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- 1 komentarz
- Czytany 2432 razy
- Wydrukuj
foto: Policja
- W sobotę policjanci z ruchu drogowego na ul. Szczebrzeskiej w Zamościu zauważyli kierującego pojazdem marki Fiat Panda, który jechał bez włączonych świateł mijania. Reagując na popełnione wykroczenie postanowili go zatrzymać. Początkowo kierujący fiatem zwolnił i zjechał na prawe pobocze, jednak nagle zmienił zdanie, przyspieszył i odjechał z miejsca kontroli. Policjanci natychmiast ruszyli za nim w pościg. Po kilku kilometrach w m. Płoskie kierujący fiatem na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem wpadł w poślizg, samochód wjechał w ogrodzenie, a kierujący oraz pasażerka wysiedli i kontynuowali ucieczkę pieszo. Policjanci szybko dogonili uciekinierów. Kierujący fiatem, którym okazał się być 35-letni mieszkaniec Katowic oraz jego 27-letnia koleżanka, również mieszkanka Katowic zostali przewiezieni do zamojskiej komendy i zatrzymani w policyjnym areszcie. - informuje Dorota Krukowska Bubiło, rzeczniczka zamojskiej policji.
Okazało się, że tablice rejestracyjne fiata pochodzą z kradzieży, podobnie jak sam pojazd. W czasie przeszukania, w bagażniku samochodu, policjanci odnaleźli również kilka innych skradzionych wcześniej tablic rejestracyjnych, łom, narzędzia do przecinania drutów, kominiarkę i rękawice. W bagażniku znajdowały się także akcesoria wykorzystywane do porcjowania narkotyków, woreczek z białym proszkiem o wadze blisko 40 gramów oraz susz roślinny. Odnalezione przedmioty zostały zabezpieczone. Wykonane badanie narkotesterem potwierdziło, że zabezpieczone substancje to narkotyki, biały proszek to amfetamina, natomiast susz roślinny – marihuana. Marihuanę, posiadała również 27-letnia pasażerka fiata.
Pracujący nad sprawą kryminalni z zamojskiej komendy ustalili, że pojazd, którym poruszali się zatrzymani kilka dni temu został skradziony na terenie Katowic, podobnie jak odnalezione w bagażniku tablice rejestracyjne.
-Dzisiaj 35-latkowi zostały przedstawione zarzuty kradzieży z włamaniem do pojazdu m. Fiat, posiadania i udzielania narkotyków oraz niezatrzymania się do kontroli drogowej. Podejrzany odpowie również za kradzieży odnalezionych w fiacie tablic rejestracyjnych, jazdę bez wymaganych uprawnień do kierowania pojazdami, szereg wykroczeń drogowych, które popełnił uciekając przed policjantami oraz uszkodzenie ogrodzenia posesji. Odpowiedzialności nie uniknie również 27-letnia pasażerka fiata. Za posiadanie substancji zabronionych grozi jej do 3 lat pozbawienia wolności. Dzisiaj sąd przychylając się do wniosku policji i prokuratury zdecydował o tym, że najbliższe 3 miesiące 35-latek spędzi w tymczasowym areszcie. - informuje rzeczniczka.
35-latek znany jest wymiarowi sprawiedliwości, odpowiadał wcześniej za przestępstwa przeciwko mieniu, przeciwko życiu i zdrowiu oraz kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości.