Nowe ekologiczne autobusy już jadą do Zamościa
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- 5 komentarzy
- Czytany 1246 razy
- Wydrukuj
Fot. MZK Zamość
Umowa na dostawę tych ekologicznych pojazdów została podpisana w maju zeszłego roku. MZK zdecydowało się kolejny raz skorzystać z oferty MAN Polska (pierwszych 14 autobusów elektrycznych tej firmy dojechało do miasta w 2023 roku). Realizacja zamówienia przebiegła bezproblemowo i zgodnie z planem dostawy już trwają.
Wartość całego projektu, czyli zakupu 14 nowych pojazdów (każdy długości 12 metrów), a także 7 podwójnych ładowarek to wydatek ok. 44 mln zł. Ale 88 procent tej kwoty stanowią środki z Krajowego Planu Odbudowy.
– Pierwsze pojazdy już do nas dotarły, kolejne jadą. Do końca tygodnia będziemy mieć ich w bazie osiem, a następnym tygodniu pozostałych sześć – mówi Sławomir Ożgo, prezes MZK Zamość.
Nowe, żółto-czerwone, pomalowane w barwach miasta autobusy na trasy nie ruszą natychmiast. Niezbędne są odbiory techniczne, rejestracja i m.in. przeszkolenie kierowców. Prezes Ożgo zakłada, że pasażerowie pojadą nowymi „elektrykami” na początku maja. Autobusy te mają obsługiwać trasy nie tylko w mieście, ale również w gminach, które obsługuje MZK.
– To ważna inwestycja dla nas. Cieszę się niezmiernie, że idziemy w elektryczność. Nowe autobusy mają mocniejsze baterie, a to oznacza większy ich zasięg. Na jednym ładowaniu mogą przejechać nawet do 300 kilometrów, podczas gdy dotychczasowe osiągały około 200 kilometrów. Będą ładowane w nocy, gdy energia jest tańsza, co dodatkowo przełoży się na realne oszczędności – podkreśla Rafał Zwolak, prezydent Zamościa.
Fot. MZK Zamość
5 komentarzy
-
Szkoda, że czterech przegubowców nie będzie :(
-
Mocniejsze baterie, większy zasięg, ładowanie w nocy, realne oszczędności - fajna ta "ekologia", dzięki której ileś tam ton odpadów z produkcji owych bateryjek, gdzieś w ciepłych krajach poszło w plener i do atmosfery. A za jakiś czas trzeba się jeszcze będzie zastanawiać, co z tym zrobić.
-
A o jaką cholerę kupujecie przegubowce i wozi IE powietrze
-
przegubowce mogły by jezdzic np linią 3 w godzinach szczytu, ostatnio jechałem około południa i było bardzo tłoczno, akurat powietrza to tam było mało
-
wożą powietrze, bo są z programu czyste powietrze. ogrzewanie już na ropę w takim autobusie