31-latek chciał kupić odkurzacz, stracił prawie 2 500 złotych
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- Skomentuj jako pierwszy!
- Czytany 667 razy
- Wydrukuj
foto: archiwum, materiał poglądowy
- 31-letni mieszkaniec powiatu zamojskiego w ubiegłym miesiącu skorzystał z internetowej oferty dotyczącej sprzedaży odkurzacza przemysłowego. Złożył zamówienie, na maila otrzymał potwierdzenie przyjęcia zlecenia oraz numer rachunku bankowego, na który miał wpłacić pieniądze za towar. Dokonał przelewu kwoty prawie 2 500 złotych. Dostawa miała być zrealizowana bezpośrednio po otrzymaniu płatności. Po kilku dniach na skrzynkę poczty elektronicznej otrzymał wiadomość, że wysyłka została opóźniona z winy firmy kurierskiej. Cierpliwie czekał na przesyłkę, jednak z uwagi na to, iż odkurzacz w dalszym ciągu nie został dostarczony 31-latek próbował skontaktować się telefonicznie ze sprzedawcą, jednak po wybraniu numeru wskazanego w ogłoszeniu nie było żadnego sygnału. Napisał również do sprzedawcy maila informując, że odstępuje od umowy zakupu, lecz nie otrzymał odpowiedzi. W Internecie zauważył, że domena sklepu, z którego oferty skorzystał jest niedostępna. - informuje Dorota Krukowska - Bubiło, rzeczniczka zamojskiej policji.
Apelujemy do kupujących przy przez internet, by korzystali tylko ze znanych i sprawdzonych portali ogłoszeniowych, sprawdzali opinie i komentarze.