Drogowa recydywistka z mandatem na 3000 złotych
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- 4 komentarzy
- Czytany 987 razy
- Wydrukuj
foto: Policja
- Wczoraj, 18 marca w Borowinie w obszarze zabudowanym, na odcinku drogi gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości jazdy do 50 km/h, policjanci zauważyli Forda, którego kierowca jechał zdecydowanie szybciej niż zezwalają na to przepisy. Miernik prędkości wykazał, że pojazd porusza się z prędkością 108 km/h, czyli o 58 km/h za szybko. To oczywiście musiało skutkować zatrzymaniem do kontroli - relacjonuje Dorota Krukowska – Bubiło, rzeczniczka zamojskiej policji. - Fordem kierowała 43-letnia mieszkanka gminy Stary Zamość. Po sprawdzeniu w systemach policjanci już wiedzieli, że kwota mandatu będzie dwa razy większa, bo 43-latka popełniła wykroczenie w warunkach recydywy. Oprócz utraty prawa jazdy na trzy miesiące za zbyt dużą prędkość w obszarze zabudowanym, kierująca ma do zapłaty 3000 złotych mandatu, a na jej konto wpłynęło 13 punktów karnych - dodaje.
Apelujemy o rozsądek za kierownicą.
4 komentarzy
-
Obstawiam, że i tak będzie jeździć, może ciut wolniej.
-
Jeżeli ktoś jeździ dużo, to jedyne rozwiązanie to przestrzegać ograniczeń prędkości, bo inaczej straci szybko prawo jazdy. Jest tyle pułapek na drodze, że nie ma możliwości uniknięcia wszystkich, trzeba szanować prawo jazdy i przy planowaniu trasy dokładać jakieś 15% czasu, jeżeli natomiast jedziemy z nawigacją, to ona prawidłowo podaje czas po uwzględnieniu ograniczeń prędkości. Jest to tak logiczne, że odstąpienie od tego, zawsze się skończy jak w opisanym przypadku. Jeżeli ktoś woli ryzykować, to zachowuje się jak rewolwerowiec, który z każdym się pojedynkuje, a zabije go pierwszy lepszy "łachmyta":))
-
To się w Zamościu dzieje......
-
"Jest tyle pułapek na drodze," - to nie są pułapki. To jest patologia niektórych "kierowców", że można wszystko byle było na moje