Czujni nawet po służbie. Policyjne małżeństwo zatrzymało "podejrzanego" kierowcę
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- 1 komentarz
- Czytany 1261 razy
- Wydrukuj
foto: Policja
- W minioną sobotę policjant z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie wraz żoną policjantką z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie spędzali czas wolny w Zamościu. Dojeżdżając do miasta w Sitańcu zauważyli kierującego Audi, który jechał bardzo wolno, miał problemy, aby utrzymać prawidłowy tor jazdy, stwarzał zagrożenie dla innych kierujących. Funkcjonariusze natychmiast zareagowali, powiadomili dyżurnego zamojskiej komendy i pojechali za „niepewnym” kierowcą. Na ulicy Szwedzkiej wykorzystali moment, kiedy kierujący Audi zatrzymał się udaremniając mu dalszą jazdę. - relacjonuje Dorota Krukowska – Bubiło, rzeczniczka zamojskiej policji.
Badanie kierującego Audi 28-latka z Zamościa wykazało, że był trzeźwy.
28-latek popełnił jednak inne przestępstwo – kierował pojazdem pomimo wydanej blisko rok temu decyzji o cofnięciu uprawnień. Jak się okazało był również poszukiwany przez sąd celem odbycia kary pozbawienia wolności. Dodatkowo 28-latek poruszał się pojazdem, który nie miał ważnego ubezpieczenia oraz aktualnych badań technicznych.
- 28-latek skorzystał z możliwości wpłaty grzywny i nie trafił wiec za kratki. Odpowie natomiast za kierowania pojazdem nie stosując się do decyzji właściwego organu o cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdami, za co grozi kara pozbawienia wolności do lat 2. Odpowie również za popełnione wykroczenia drogowe - wyjaśnia rzeczniczka.