Kierowca busa nagle zjechał na przeciwny pas ruchu i zderzył się z jadącym z przeciwka tirem. 38-letni kierowca busa trafił do szpitala, na szczęście po badaniach okazało się, że nie odniósł poważniejszych obrażeń. Prawdopodobnie 38-latek zasnął za kierownicą.
Do pożaru busa doszło w piątek na drodze krajowej numer 74 w Wielączy. Na szczęście kierujący oraz pasażerowie o własnych siłach opuścili płonący pojazd. Do szpitala z niegroźnymi dla życia poparzeniami trafił jeden z pasażerów.