Żywy żółw na granicy z Ukrainą
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- 1 komentarz
- Czytany 1054 razy
- Wydrukuj
foto: KAS materiał nadesłany
Podróżna nie posiadała wymaganych dokumentów. Żółw trafił na kwarantannę do ogrodu zoologicznego w Zamościu.
Z kolei w bagażu mieszkańca Białorusi, który przekraczał granicę w Terespolu, funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej znaleźli dwie wyprawione skóry niedźwiedzi, skórę wilka oraz dwie przytwierdzone do desek czaszki niedźwiedzi. Okazy zostały zatrzymane.
W 2022 r. lubelska KAS zapobiegła nielegalnemu przywozowi do Polski kilkudziesięciu okazów CITES. Były to m.in.: fragmenty rafy koralowej, pijawki lekarskie, pasek ze skóry krokodyla i żywa papuga żako.
Przypominamy, że nielegalny przewóz chronionych okazów CITES jest przestępstwem, zagrożonym karą pozbawienia wolności do 5 lat i konfiskatą przewożonych okazów.
1 komentarz
-
Żółw na pewno uciekał z terenów objętych walkami na Ukrainie, więc powinien mieć uprawnienia takie jak każdy uchodźca! I co - teraz trafił za kratki do ZOO w Zamościu. To nie jest w porządku. Może ktoś by poręczył za tego żółwia, tak by trafił do jakiejś polskiej rodziny? Ratujmy żółwia!