"Policjant" oszukał księdza. Duchowny stracił ponad 200 tys.zł.
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- 7 komentarzy
- Czytany 1462 razy
- Wydrukuj
foto: archiwum, materiał poglądowy
- Z relacji duchownego wynikało, że na jego numer telefonu zadzwonił mężczyzna podający się za policjanta. Oznajmił, że jego pieniądze są zagrożone, gdyż dokonano włamania na jego konto. W dalszej rozmowie twierdził, że w powyższej sprawie jest prowadzone już śledztwo, będą zatrzymania sprawców, a do realizacji policyjnych czynności niezbędna jest jego pomoc. Duchowny miał potwierdzać operacje na swoim koncie. Zgodnie z instrukcją duchowny autoryzował operacje na koncie i przekazał telefonicznie kody aktywacyjne, które przychodziły w sms-ach. W efekcie przestępcy zdołali pozyskać z konta duchownego kwotę ponad 200 tysięcy złotych. - informuje Jarosław Karkuszewski z hrubieszowskiej policji.
Kolejny raz apelujemy o ostrożność.
7 komentarzy
-
Jeżeli pieniądze na koncie są zagrożone to pierwsze co należy zrobić - kontakt ze swoim bankiem ( numery telefonów do sprawdzenia na oficjalnej stronie internetowej banku). Żadne inne ruchy, przelewy, instalowane aplikacje, itp. To takie oczywiste BHP, w sprawie naszych pieniędzy:)) Tylko tyle i aż tyle, a uchroni przed stratą oszczędności.
-
Klecha sam głupi, a z ambony poucza innych jak mają żyć.
-
Ciebie poucza towarzyszu ? Zapewne złodziej to albo ty albo taki jak ty
-
Mnie nie poucza, bo nie jestem baranem ani owieczką. A od złodziei proszę mnie nie wyzywać. Złodziej to ten, co świadczy usługi i bierze za nie pieniądze bez wystawiania rachunku. Sam pomyśl o kim mowa, jeśli potrafisz myśleć, bo u katolików bywa z tym różnie.
-
No właśnie złodzieju. To typowe dla bolszewików
-
zamościak argumenty godne siurdaka
-
czyli ciebie,