Motocyklista uciekał przed policją, jazdę zakończył na polu
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- Skomentuj jako pierwszy!
- Czytany 1245 razy
- Wydrukuj
foto: Policja
Do zdarzenia doszło w sobotę w miejscowości Bełżec, pow. tomaszowski.
- Policjanci tomaszowskiej drogówki ujawnili przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym o 41 km/h przez kierującego motocyklem marki Kawasaki. Pomimo wyraźnego sygnału do zatrzymania, kierujący motocyklem nie zatrzymał się do kontroli, co więcej – gwałtownie przyspieszył. Policjanci używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych podjęli pościg za uciekającym motocyklistą. Kierujący jednośladem w dalszym ciągu nie reagował na próbę zatrzymania przez mundurowych. Swoim nieodpowiedzialnym zachowaniem kierujący kawasaki stworzył zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego, a także dla siebie, ponieważ poruszając się z nadmierną prędkością, na łuku drogi stracił panowanie nad motocyklem i jazdę zakończył na pobliskim polu - relacjonuje Małgorzata Pawłowska z tomaszowskiej policji.
Jak się okazało 35-letni mieszkaniec gminy Lubycza Królewska, nie po raz pierwszy ma „problemy” z prawem. Mężczyzna posiada dwa aktualne zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych. Ponadto motocykl którym się poruszał nie posiadał aktualnych badań technicznych oraz ubezpieczenia OC. Był trzeźwy.
Teraz za swoje nieodpowiedzialne zachowanie 35-latek ponownie odpowie przed sądem.