Tomaszów Lub.: Pijany 34-latek wjechał w ogrodzenie i uciekł
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- 1 komentarz
- Czytany 1544 razy
- Wydrukuj
foto: Policja
Do zdarzenia doszło wczoraj wieczorem na ulicy Majdańskiej w Tomaszowie Lubelskim.
- Na miejscu funkcjonariusze zauważyli samochód marki Saab, który leży w przydrożnym rowie. Natychmiast rozpoczęli poszukiwania kierowcy. W odległości kilkuset metrów od miejsca zdarzenia spotkali 34-letniego mężczyznę. Jak się okazało był to kierowca saaba. Od mężczyzny wyraźnie było czuć alkohol. Podczas czynności mundurowi ustalili, że to mieszkaniec gminy Lubycza Królewska, który przed tym jak wsiadł za kółko wypił trzy lampki wina. Kierujący stracił panowanie nad pojazdem i wjechał do przydrożnego rowu, a następnie w ogrodzenie posesji. Tłumaczył, że oddalił się z miejsca zdarzenia, ponieważ był w szoku. Po przebadaniu na zawartość alkoholu okazało się, że ma blisko promil alkoholu. - relacjonuje Monika Ryczek z tomaszowskiej policji.
Mężczyzna za swoje nieodpowiedzialne zachowanie będzie odpowiadał teraz przed sądem.
1 komentarz
-
Trzy lampki wina. A Olbrychski wypił tylko jedną i to do kolacji. Bądź jak Olbrychski