Zostawiła dzieci i pojechała na szybkie zakupy. Wylądowała w rowie, miała ponad promil
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- Skomentuj jako pierwszy!
- Czytany 2862 razy
- Wydrukuj
foto: archiwum, materiał poglądowy
Do zdarzenia doszło w niedzielę, w godzinach wieczornych w miejscowości Gorajec – Zastawie.
- Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierująca audi 30-letnia mieszkanka gminy Radecznica jechała zbyt szybko, nie zapanowała nad pojazdem i wjechała do przydrożnego rowu. Kobieta została przewieziona do szpitala na dalsze badania. Policjanci zbadali trzeźwość kierującej, okazało się, że w organizmie miała ponad promil alkoholu. Na miejscu zdarzenia kierująca przyznała, że jechała sama, jednakże w pojeździe znajdowały się dwa foteliki dziecięce. Policjanci postanowili więc ustalić, gdzie aktualnie przebywają dzieci 30-latki - relacjonuje Dorota Krukowska Bubiło, rzeczniczka zamojskiej policji.
Jak się okazało kobieta wyjechała z domu zostawiając dwójkę małych dzieci w wieku 2 i 4 lat bez opieki.
Policjanci powiadomili dziadka nieletnich, który zaopiekował się dziećmi.
- Kobieta tłumaczyła się, że z domu wyjechała tylko na chwilę po zakupy i zamierzała zaraz wrócić - informuje rzeczniczka.
Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności. Pozostawienie dziecka w wieku do lat 7 w okolicznościach niebezpiecznych dla jego zdrowia jest wykroczeniem, za które nieodpowiedzialny opiekun może otrzymać karę grzywny lub nagany.