Uwierzyła w miłość „lekarza z Egiptu”. 41-latka straciła ponad 140 tys.zł.
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- 2 komentarzy
- Czytany 820 razy
- Wydrukuj
foto: archiwum, materiał poglądowy
- Z relacji poszkodowanej 41-latki wynikało, że około 3 lat temu za pośrednictwem Internetu poznała mężczyznę. Korespondowali ze sobą za pośrednictwem komunikatora. Nowy znajomy twierdził, że jest „lekarzem ortopedą”, który obecnie pracuje w Egipcie i pomaga żołnierzom po urazach. Niestety bardzo szybko poinformował ją, że ma kłopoty finansowe i nie ma mu kto pomóc ponieważ nie ma rodziny. Prosił o pieniądze na bilety lotnicze i „na życie”. Zapewniał, że wszystko jej zwróci i w przyszłości otworzy w Polsce swoją klinikę. Kobieta uwierzyła nieznajomemu. Mężczyzna pomimo „otrzymania pomocy” wciąż prosił o pieniądze. Przez około 3 lata 41-latka wielokrotnie przelewała mu pieniądze na wskazane przez niego konta. Kiedy skończyły się jej oszczędności zaciągnęła kilka kredytów by pomóc „ukochanemu”. W końcu zrozumiała, że mężczyzna ją oszukuje i zgłosiła sprawę na policję. W efekcie manipulacji straciła ponad 140 tysięcy złotych - relacjonuje Joanna Klimek z biłgorajskiej policji.
Apelujemy o zachowanie ostrożności i zdrowego rozsądku w kontaktach z nieznajomymi.
2 komentarzy
-
Oj, bardzo współczuję tej pani, na pewno ma depresję po tych przejściach, może ten ortopeda w ramach wdzięczności za pomoc podjął by się uleczenia tej pani, wprawdzie to ortopeda,ale jakby nie było to doświadczony lekarz, wierzę, że przyjedzie z Egiptu i zastosuje jakieś leczenie pourazowe.
-
Mówią, że "miłość jest ślepa"...chyba teraz w to uwierzę:))