Pędził z prędkością 169 km/h przez Miączyn. Chwilę wcześniej 32-latka ukarano za inne wykroczenie
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- 1 komentarz
- Czytany 905 razy
- Wydrukuj
foto: archiwum, materiał poglądowy
- 6 stycznia około godziny 11:40 w Miączynie, w obszarze zabudowanym, na odcinku drogi gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości jazdy do 50 km/h, policjanci zauważyli audi, którego kierowca jechał zdecydowanie szybciej niż zezwalają na to przepisy. Miernik prędkości wykazał, że pojazd porusza się z prędkością 169 km/h, czyli o 119 km/h za szybko - informuje Dorota Krukowska – Bubiło, rzeczniczka zamojskiej policji. - Audi kierował 32-letni mieszkaniec gminy Łabunie. Po sprawdzeniu w systemach informatycznych policjanci już wiedzieli, że kwota mandatu będzie dwa razy większa, bo 32-latek popełnił wykroczenie w warunkach recydywy. Oprócz utraty prawa jazdy na trzy miesiące za zbyt dużą prędkość w obszarze zabudowanym, kierujący ma do zapłaty 5000 złotych mandatu, a na jego konto wpłynęło 15 punktów karnych - dodaje rzeczniczka.
Okazało się też, że kilka godzin wcześniej ten sam patrol zatrzymał już 32-latka do kontroli drogowej. Kierujący został wówczas ukarany za przekroczenie podwójnej linii ciągłej. Dostał 200 zł mandatu i 5 punktów karnych.
Apelujemy o rozsądek za kierownicą i jazdę z szybkością dostosowaną do panujących na drodze warunków oraz obowiązujących na danym obszarze limitów prędkości.
1 komentarz
-
Luzik, zabrane prawko i kasa w plecy. A może by tak pójść za przykładem niektórych stanów w USA i wprowadzić przepis mówiący, że np. jazda z prędkością o 51km więcej niż limit jest przestępstwem? W Arizonie to jedynie 20 mil/h więcej niż podany limit w danym miejscu (powiedzmy - koło szkoły). Oj wtedy by się zrobiło spokojnie...