Szczebrzeszyn: Z zaplecza sklepu ukradli 30 tys.zł.
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- Skomentuj jako pierwszy!
- Czytany 901 razy
- Wydrukuj
archiwum: materiał poglądowy
Do kradzieży doszło w niedzielę, 28 września w jednym ze sklepów w Szczebrzeszynie. Z zaplecza sklepu zniknęła przechowywana w torebce gotówka w kwocie ponad 30 000 złotych.
- Policjanci przejrzeli monitoring, okazało się, że mężczyzna wykorzystał chwilę nieuwagi ekspedientki i wszedł na zaplecze. Dosłownie po kilku minutach wyszedł i od razu opuścił sklep. Razem z nim ze sklepu wyszedł inny mężczyzna, który w tym czasie obserwował wnętrze. Po tym prawdopodobnie odjechali osobowym autem. Policjanci rozpoczęli poszukiwania sprawców kradzieży. Na jednej z ulic Szczebrzeszyna zauważyli pojazd podobny do tego z monitoringu. Kierującego zatrzymali do kontroli drogowej. Pojazdem marki Peugeot kierował 25-latek, podróżował z kobietą w tym samym wieku. Wizerunek mężczyzny odpowiadał rysopisowi osoby, która była na terenie sklepu w czasie kradzieży. Policjanci szybko ustalili również dane personalne i miejsce przebywania mężczyzny, który wszedł na zaplecze sklepu. Był nim 30-latek - relacjonuje Dorota Krukowska – Bubiło, rzeczniczka zamojskiej policji. - Kobieta i dwaj mężczyźni, którzy od pewnego czasu mieszkają na terenie gminy Szczebrzeszyn, zostali zatrzymani w policyjnym areszcie. Mundurowi odzyskali również część skradzionych pieniędzy oraz sprzęt elektroniczny, który podejrzani zdążyli zakupić za skradzione pieniądze - dodaje.
Podejrzani wczoraj w zamojskiej prokuraturze usłyszeli zarzuty. Mężczyźni odpowiedzą za to, że działając wspólnie i w porozumieniu dokonali kradzieży pieniędzy, natomiast 25-latka odpowie za przyjęcie od 30-latka gotówki, wiedząc o tym, że pieniądze pochodzą z kradzieży. Śledczy zastosowali wobec podejrzanych wolnościowy środek zapobiegawczy w postaci policyjnego dozoru.
Za kradzież cudzej rzeczy grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności, podobnie jak za przestępstwo paserstwa.