Cieżarówka wypadła z drogi. Kierowca trafił do szpitala
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- Skomentuj jako pierwszy!
- Czytany 1003 razy
- Wydrukuj
foto: Policja
Do zdarzenia doszło wczoraj około godziny 22.30 w Miączynie, na drodze krajowej numer 74.
- Natychmiast skierował tam policjantów, którzy ustalili, że kierujący samochodem ciężarowym marki DAF wraz z naczepą poruszał się od strony Werbkowic. Na łuku drogi w lewo w wyniku niedostosowania prędkości do warunków panujących na drodze stracił panowanie nad pojazdem i zjechał na przeciwległy pas ruchu. Następnie wjechał na chodnik uszkadzając metalowe elementy infrastruktury, na pobocze i częściowo do przydrożnego rowu. - informuje Dorota Krukowska – Bubiło, rzeczniczka zamojskiej policji.
Pojazdem kierował 61-letni mieszkaniec Ukrainy. Policyjne badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy.
Załoga karetki pogotowia przewiozła go do szpitala celem wykonania szczegółowych badań. Po diagnostyce został wypisany do domu, z kolizji wyszedł bez poważniejszych obrażeń.
61-latek za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym otrzymał mandat w wysokości 1000 złotych.
W czasie, gdy na miejscu zdarzenia pracowały służby ratunkowe ruch tam był utrudniony i odbywał się wahadłowo.