Kierowca BMW uciekał przed policją. Auto wypadło z dogi i uderzyło w słup energetyczny
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- 3 komentarzy
- Czytany 1399 razy
- Wydrukuj
foto: Policja
- Policjanci z Posterunku Policji w Łabuniach w sobotę około 21:00 w Wólce Łabuńskiej wydali kierującemu BMW polecenie do zatrzymania się do kontroli drogowej. Siedzący za kierownicą pojazdu młody mężczyzna najpierw zwolnił a później przyspieszył ignorując polecenie policjantów i z dużą prędkością odjechał w kierunku Łabuń. Policjanci pojechali za nim. Po przejechaniu kilkuset metrów zauważyli uszkodzone BMW na terenie pobliskiej posesji. Jak się okazało kierujący nim mężczyzna na łuku drogi pojechał prosto, wjechał w skarpę ziemi, następnie w ogrodzenie posesji i uderzył w słup linii energetycznej. Kiedy policjanci dojechali na miejsce zdarzenia w samochodzie nikogo nie było. Rozpoczęli wiec poszukiwania kierującego - relacjonuje Dorota Krukowska - Bubiło, rzeczniczka zamojskiej policji. - Właściciela BMW, który prawdopodobnie kierował pojazdem w czasie zdarzenia policjanci odnaleźli w miejscu zamieszkania. 29-latek z gminy Komarów – Osada posiadał niegroźne obrażenia ciała, które wskazywały na to iż uczestniczył w zdarzeniu drogowym. Ponadto po sprawdzeniu w policyjnych systemach informatycznych okazało się, że posiada orzeczony przez sąd dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz decyzję właściwego organu o cofnięciu uprawnień do kierowania. Dodatkowo znajdował się w stanie po użyciu alkoholu.- dodaje rzeczniczka.
29-latek został zatrzymany. - Przed osadzeniem w policyjnym areszcie wykonano z jego udziałem badanie retrospektywne. Wynik badania wskaże stężenie alkoholu w organizmie mężczyzny w czasie zdarzenia - wyjaśnia Dorota Krukowska - Bubiło.
Dzisiaj 29-latek usłyszy zarzuty złamania sądowego zakazu oraz kierowania pojazdem po wydaniu decyzji o cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdami. Odpowie również za to, że nie zatrzymał się do kontroli drogowej.
Przestępstwo złamania sądowego zakazu zgodnie z kodeksem karnym zagrożone jest karą pozbawienia wolności do lat 5. Na dwa lata wiezienia sąd może skazać natomiast za kierowanie pojazdem pomimo decyzji o cofnięciu uprawnień.
3 komentarzy
-
kierowca uciekał ale to auto wypadło z drogi
-
Dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, ale wstyd. Jazda po alkoholu to dno.
-
kolejny miszcz w bmwiuuuuu i poszedł w brzaki....brawka dla miszcza.