Prawie 2,5 promila miał 57-latek kierujący Mazdą. Auto wylądowało w rowie. Kierowca przyznał policjantom, że wypił kilka piw i jechał właśnie do sklepu po papierosy.
36-latek miał w organizmie prawie 1,5 promila alkoholu. W Sitańcu stracił panowanie nad samochodem i wjechał do przydrożnego rowu. Podróżował z nim nieletni chłopiec.
2 promile miał w organizmie 23-latek kierujący Volkswagenem. W miejscowości Brodzica (powiat hrubieszowski) młodzieniec nie zapanował nad pojazdem i wjechał do rowu. Posiadał przy sobie także środki odurzające.