32-latka straciła panowanie nad autem i wjechała do rowu. Po zbadaniu jej stanu trzeźwości okazało się, że ma blisko 3,5 promila alkoholu w organizmie.
Skrajną nieodpowiedzialnością wykazała się 47-letnia mieszkanka Biłgoraja. Kobieta odkręciła butlę z gazem a potem próbowała odpalić papierosa. Dzięki czujnym sąsiadom oraz szybkiej i zdecydowanej reakcji policjantów nie doszło do tragedii. Kobieta została umieszczona w izbie wytrzeźwień w Zamościu. Odpowie za narażenie na niebezpieczeństwo wielu osób.