Dzisiejszej nocy na jednym z osiedlowych parkingów doszło do pożaru samochodu. Na szczęście nikomu nic się nie stało, zniszczeniu uległ jedynie pojazd.
39-latek siedząc za kierownicą Toyoty przejechał przez chodnik i uszkodził betonowe elementy ogrodzenia. Zaparkował samochód tuż przed wejściem do klatki schodowej bloku. Miał w organizmie prawie 2 promile alkoholu.