Oszuści mają nową metodę - "na pracownika urzędu skarbowego"
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- 2 komentarzy
- Czytany 1280 razy
- Wydrukuj
foto: archiwum, materiał poglądowy
- Do 36-letniej mieszkanki Zamościa zadzwonił mężczyzna. Powiedział, że otrzyma z urzędu skarbowego 20 tysięcy złotych. Pieniądze zostaną jej przelane na konto, dlatego musi zalogować się na swój rachunek bankowy. Kobieta uwierzyła rozmówcy i nie dopytywała o szczegóły. Cały czas rozmawiając z mężczyzną na komputerze zalogowała się na rachunek. Przed zalogowaniem skorzystała z przesłanego jej przez rozmówcę linku instalując tym samym pogram do zdalnej obsługi pulpitu. Widziała jak ktoś zdalnie wykonuje transakcje na jej rachunku, przelewa jej oszczędności na łączną kwotę 9 000 złotych, zwiększa limit odnawialny oraz zaciąga i wypłaca kredyt w wysokości 8500 złotych - informuje Dorota Krukowska – Bubiło, rzeczniczka zamojskiej policji. - Mężczyzna cały czas rozmawiał z nią, zapewniał, że nie jest oszustem. Wyjaśnił, że taka jest procedura, aby mógł jej przelać pieniądze z urzędu skarbowego wcześniej musi zlecić przelewy. Po kilku dniach 36-latka sprawdziła konto, nie było na nim żadnych pieniędzy, ani tych obiecanych z urzędu skarbowego, ani jej oszczędności. Próbowała telefonować na numer, z którego dzwonił mężczyzna. Zgłosiła się osoba, która powiedziała 36-latce, że jest to pomyłka. Pokrzywdzona zrozumiała, że w perfidny sposób została oszukana - dodaje.
Pokrzywdzona straciła ponad 17 tysięcy złotych. Sprawę zgłosiła policjantom.
2 komentarzy
-
I bardzo dobrze! Jak ktoś nie myśli to niech traci! Urząd Skarbowy nagle chce zwrócić pieniądze. Nie wiadomo dlaczego i z jakiego tytułu! I łapię się kobietą jak mucha na lep.
-
"Aby mógł jej przelać pieniądze z urzędu skarbowego wcześniej musi"...pobrać pieniądze z jej konta:)) O święta naiwności! Żeby urząd skarbowy zwracał 20 tyś złotych, to musi być wykonany przez podatnika obrót finansowy na przynajmniej 100 tyś zł. Tu kobieta miała na koncie 17 tysięcy złotych, więc takie kwoty w ogóle nie mogły być brane pod uwagę! Gdyby chwilę pomyślała, to zobaczyłaby naiwność przekrętu. Wizja extra pieniędzy niestety przysłoniła logiczne myślenie! Nikt nikomu nie daje ot tak pieniędzy, a już na pewno nie robi tego Urząd Skarbowy! Jest to ostatnia instytucja do działań charytatywnych:))