Zamość: Sprzedawała kombinezon, straciła pieniądze
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- 1 komentarz
- Czytany 1263 razy
- Wydrukuj
foto: archiwum, materiał poglądowy
- Wczoraj mieszkanka Zamościa powiadomiła, że padła ofiarą oszusta. Opisując zdarzenie 28-latka powiedziała, że na jednym z portali ogłoszeniowych wystawiła do sprzedaży dziecięcy kombinezon za kwotę 70 złotych. Już po kilku minutach od ukazania się ogłoszenia skontaktowała się z nią osoba zainteresowana ofertą. Po uzgodnieniu sposobu wysyłki towaru, 28-latka otrzymała od kupującego wiadomość - „zrzut ekranu” z dokonanego przelewu 70 złotych. Otrzymała też wiadomość z linkiem. Po jego otworzeniu wyskoczyło okienko, gdzie należało wpisać numer karty, datę jej ważności, imię i nazwisko oraz numer widniejący na odwrocie karty. Nieświadoma oszustwa 28-latak wpisała te dane. Wpisała tam również kody autoryzacji, które w tym czasie otrzymywała ze swojego banku. Kody wpisywała trzykrotnie i za każdym razem pojawiał się komunikat, że są błędne. Po tych nieudanych próbach autoryzacji 28-latka sprawdziła stan swojego konta bankowego. Wówczas zobaczyła, że z rachunku zniknęło prawie 1800 złotych - relacjonuje Dorota Krukowska Bubiło, rzeczniczka zamojskiej policji. - Natychmiast zadzwoniła do banku i złożyła reklamację. Próbowała również przez komunikator połączyć się z osobą zainteresowaną kupnem kombinezonu jednak okazało się to niemożliwe - dodaje.
Przypominamy, bez względu na to, czy występujesz w roli sprzedającego, czy też kupującego zawsze bądź ostrożny.
1 komentarz
-
Mi też poprzez OLX próbowali taką samą metodą wyczyścić konto. Uważajcie na wiadomość z Whatsapp( olx o tym ostrzega).