To największy mural w Zamościu
- Napisane przez SŁ
- 9 komentarzy
- Czytany 4156 razy
- Wydrukuj
foto: STFORKY
Oficjalne "odsłonięcie" największego muralu w Zamościu zaplanowano na 8 listopada, na godzinę 11:30.
"Obraz ma 250 m2 i namalowaliśmy go dla wszystkich dzieci tych małych i tych dużych też ;) na elewacji sali gimnastycznej Szkoły Podstawowej nr 3 w Zamościu przy ul. Orzeszkowej. Do stforzenia muralu zainspirował nas hymn szkoły, który dobrze pamiętamy i lubimy, ponieważ sami jesteśmy absolwentami "trójki" ;) Jest to także nasz ukłon w stronę historii szkoły i prezent dla naszej podstawówki w rocznicę Jej 100 lecia." - napisali autorzy obrazu.
Projekt powstał dzięki wsparciu pracownikom szkoły oraz Miasta Zamość.
9 komentarzy
-
Super! Bardzo ładny. Muszę to zobaczyć.Też jestem absolwentem "trójki".
-
byłem kilka dni temu, tez uwieczniłem na zdjęciu na pamiątkę ten mural :)
hymn:
"Na skrawku wesołej planety
Drzemie wulkan wielkiej radości
Tu razem biegniemy do mety
Po zwycięstwo naszej przyszłości
ref. Prostopadłościan szkoły nr 3
Raz, dwa, trzy, raz, dwa, trzy
Na baczność tuja, jarzębina, klon
i trawka, zieloność naszych dni
Tu dom nasz i niebo i ziemia
I horyzont w przyjaznym pierścieniu
Ojczyzna w kolorach dojrzewa
I pięknieje w naszym spojrzeniu
ref. Tu Orzeszkowej Szkoła numer 3;
Raz dwa trzy ...
Na baczność chłopcy i dziewczęta
Niech Żyje zieloność naszych dni" -
nie widzę jarzębiny i klonu ale poza tym jest swietny :)
-
Ładny, tylko dlaczego zawsze to musi być okraszone jego kryptoreklamą i z pchanym wszędzie napisem stforky.
-
Znowu reklama. Pan malujący nie umie wyjść za swój schemat.
-
Kto zatwierdza takie projekty??? Z Reklamą, takie coś przejdzie tylko przez znajomości w ratuszu. Mity z Elizą Orzeszkową byłby znacznie lepszy. Ten dołączy to straszenia miasta jak okrąglak, szpital i Leśmian na lsd.
-
Lubię murale, ale u nas wszystkie są na jedno kopyto. Bo, ale miasto daje kasę, to nie trzeba się starać. ten kosztował, 20 tys.?
-
a czemu się mają nie podpisac? przynajmniej lepsze grafitti niż jakiś pseudograficiarz redha,, którego bohomazy widnieją wszędzie i psuja sciany
-
mity Orzeszkowej? to ona pisała jakies mity? zostały na szkole jeszcze jakies wolne sciany wiec nie widze przeszkód by cos z Orzeszkowej wymalować do tego np.:Chama, Nad Niemnem, Bańka mydlana, od razu można taki mural zatytułować Cham nad Niemnem w bańce mydlanej :D i jeszcze cos dorzucić :), nie pamiętam co ona tam jeszcze pisała