W Zamojskim Szpitalu Niepublicznym powstaje EMOsterfa
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- 2 komentarzy
- Czytany 2853 razy
- Wydrukuj
foto: archiwum, materiał poglądowy
Temat warunków, w jakich rodzice czuwają przy swoich chorych dzieciach coraz częściej powraca w dyskusji publicznej. Rodzice dzielą się swoimi doświadczeniami w mediach społecznościowych, publikując komentarze i zdjęcia. Sytuacja jest trudna zarówno dla dzieci przebywających w szpitalach, ich rodziców jak i samych szpitali. Personel, choć chętnie wspierałby rodziców, jest bezradny. W placówkach często brakuje sprzętu medycznego czy łóżek dla pacjentów, więc łóżka dla rodziców są na ostatnim miejscu przy planowaniu budżetu.
Lekarze praktykujący na oddziałach dziecięcych podkreślają, że obecność rodzica ma duży wpływ na proces leczenia małych pacjentów. Bliskość najbliższej osoby i możliwość przytulenia się w każdej chwili to aspekty mające niebagatelny wpływ na samopoczucie chorego dziecka i obniżenie jego stresu, a w konsekwencji na przyspieszenie procesu zdrowienia. Obecność rodziców to także łatwiejsza opieka nad najmłodszymi pacjentami - mama czy tata mogą w pełni skoncentrować się na swoim dziecku, czego nie może zapewnić personel, mający pod opieką kilkudziesięciu pacjentów.
Zarówno lekarze, jak i rodzice wiedząc o zaletach przebywania z dzieckiem w szpitalu, wspierają inicjatywy, które mogą poprawić warunki na oddziałach. Taką inicjatywą jest program marki EMOTOPIC „Blisko z Tobą chcę być”, w ramach którego polskim szpitalom przekazywane są fotele do kangurowania lub rozkładane łóżka dla rodziców czuwających przy swoich dzieciach. W ten sposób powstają tzw. EMOstrefy, czyli przestrzenie, w których rodzice w pełni mogą dzielić z dziećmi swoje emocje i pielęgnować bliskość. Za akcję odpowiedzialna jest marka EMOTOPIC, która jako cel postawiła sobie wspieranie rodziców w budowaniu rodzicielstwa bliskości, przede wszystkim w sytuacjach, w których jest to utrudnione – np. w czasie hospitalizacji dziecka czy pobytu noworodka w inkubatorze. Program prowadzony jest od 2016 r., a w jego ramach stworzono dotychczas 40 EMOstref w 23 szpitalach w całej Polsce. Wszystkie powstały z inicjatywy rodziców lub lekarzy i położnych, którzy z pomocą marki EMOTOPIC, zmieniają rzeczywistość polskich szpitali. Każdy może zgłosić szpital do programu – wystarczy wejść na stronę http://emotopic.pl/emostrefy/ .
2 komentarzy
-
Super wiadomość :(
Jednak lepiej by było żeby mniej dzieci trafiało na ten oddział. Prawda jest taka, że spora część dzieci urodzonych w tym szpitalu trafia na ten oddział. Wystarczy, że dziecko urodzi się trochę za wcześnie albo badania delikatnie odbiegają od normy. Rodziców straszy się że wykryto jakąś bakterię i zabiera dziecko na oddział. Potem okazuje się że większość dzieci się z nią rodzi i organizm sam sobie z tym radzi. Jednak wydaje się, że szpitalowi chodzi o to żeby wyrobić jak największą normę i wyciągnąć maksymalnie dużo kasy z NFZ.
Tylko niech nikt mądry nie pisze mi, że można odmówić leczenia bo chyba mało którzy rodzice się na to odważą. Cała prawda wychodzi po wielu miesiącach i wizytach u różnych pediatrów (nie koniecznie tych z Zamościa). -
A tam jest porodówka???