Wyjątkowy pomnik przy ul. Łukasińskiego
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- 3 komentarzy
- Czytany 3241 razy
- Wydrukuj
foto: UM Zamość
W uroczystości, która odbyła się 16.09.2018 r. , wzięli udział m.in.: Ambasador Nadzwyczajny i Pełnomocny Republiki Armenii w Rzeczypospolitej Polskiej J.E. Edgar Chazaryan, Prezydent Miasta Zamość Andrzej Wnuk, duchowni Ormiańskiego Kościoła Apostolskiego i Kościoła ormiańsko-katolickiego, Ormianie przybyli z kraju i z zagranicy oraz liczni mieszkańcy Zamościa.
- „Dzisiaj nie jestem tylko ambasadorem Armenii w Polsce, ale jestem szczęśliwym człowiekiem, szczęśliwym Ormianinem. Razem z moimi rodakami jesteśmy w Zamościu tak, jak przyjechali tu nasi rodacy ponad 400 lat temu na zaproszenie fundatora miasta. Przyjechali i zrobili coś dobrego i dla siebie i dla historii Polski- piękną historię Ormian i Zamościa. Jak nie być dumnym i szczęśliwym jako przedstawiciel tego narodu i państwa? To historyczny dzień historycznego miasta"- mówił podczas uroczystości ambasador Edgar Chazaryan.
Kamienny postument (wykonany w tufie wulkanicznym pochodzącym z Armenii) łączy w sobie elementy ormiańskie i zamojskie: oprócz wizerunku ormiańskiego krzyża, umieszczono w nim postać św. Tomasza Apostoła i bryłę nieistniejącego już kościoła ormiańskiego. Autorem chaczkaru ormiański rzeźbiarz Varazdat Hambardzumyan.
Chaczkar zamojski ufundował, mieszkający w Polsce, ormiański filantrop Arsen Ovsepyan- prezes Fundacji Polsko-Ormiańskiej. Inicjatorem przedsięwzięcia był Ambasador Nadzwyczajny i Pełnomocny Republiki Armenii w Rzeczypospolitej Polskiej J.E. Edgar Chazaryan.
Po błogosławieństwie chaczkaru, w kościele pw. św. Katarzyny odprawiono mszę św. w porządku ormiańsko-apostolskim. Wydarzeniami towarzyszącymi były wykład dra Piotra Kondraciuka „Ormianie w Zamościu” i koncert zespołu „Miqayel Voskanyan & Friends” z Armenii.
Podczas niedzielnych uroczystości Ambasador Edgar Chazaryan wręczył Dyrektorowi Muzeum Andrzejowi Urbańskiemu odznaczenie przyznane przez Ministra Kultury Armenii.
3 komentarzy
-
a co tam robił generał Hermaszewski? szkoda ze nie wiedzialem ze tam bedzie poszedłbym go znowu zobaczyc
-
generał Hermaszewski? - stoi skromnie bo mieli mu zabrać emeryturę i boi się wychylać
-
no tak ale jaki ma on zwiazek z Ormianami?