Zamojscy radni odłożyli uchwałę przeciw nielegalnym imigrantom. TV Republika i Robert Bąkiewicz na sesji
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- 9 komentarzy
- Czytany 2135 razy
- Wydrukuj
źródło: esesja.tv
Przypomnijmy, uchwałę w sprawie stanowiska dot. zatrzymania napływu nielegalnych imigrantów i ich lokowania w województwie lubelskim zamojscy radni przyjęli podczas marcowej sesji. Dwa tygodnie później radni zdecydowali o jej uchyleniu. Uznali, że Rada Miasta nie ma kompetencji do wyrażania stanowiska w imieniu całego województwa.
Teraz temat wrócił jak bumerang. Tym razem był to obywatelski projekt uchwały wyrażającej sprzeciw wobec przyjmowania imigrantów w Zamościu. Radni - ze względu na błędy formalne - nie zdecydowali się jednak na wprowadzenie uchwały do porządku obrad dzisiejszej sesji. Sesja, na której pojawiła się z kamerą ekipa telewizji Republika i Robert Bąkiewicz, zostały na jakiś czas przerwane, gdyż większość radnych nie wróciła na obrady po przerwie. Brakowało kworum do prowadzenia obrad. Po kolejnej przerwie udało się wznowić obrady.
Sprawę, w mediach społecznościowych, skomentował prezydent miasta Rafał Zwolak: - W sali Consulatus ratusza – miejscu, gdzie zapadają najważniejsze decyzje dla miasta i mieszkańców – urządzono ordynarną agitację polityczną, wprowadzając chaos podczas obrad Rady Miasta. Agitacja dotyczy przyjmowania w naszym mieście nielegalnych imigrantów i straszenia nimi Zamościan. Chcę stanowczo zdementować: Nie było – i nie ma - takich rozmów, ani zamiarów! Jest to powielana plotka i ohydne kłamstwo! - napisał prezydent.
- Niestety, jest to brudna gra polityczna, która pojawia się przed wyborami. Po te metody i manipulacje sięgają populistyczne partie, które zastraszając ludzi, sieją zamęt i chcą wpłynąć na ich głosy przy urnach wyborczych.(...) Jestem zbulwersowany dzisiejszymi wystąpieniami niektórych Gości siejącymi zamęt i dezinformację na Sesji Rady Miasta - dodaje prezydent.
Głos w sprawie zabrała również radna Agnieszka Klimczuk. W jej wpisie w mediach społecznościowym czytamy: "Szanowni Mieszkańcy mamy do czynienia z wiecem politycznym i spektaklem i próbą przejęcia Rady Miasta przez środowiska, które nie reprezentują mieszkańców Zamościa, tylko własne, partyjne interesy - Bąkiewicz i telewizja Republika z transmisją na żywo. Nie godzę się na to, by nasza sala sesyjna była wykorzystywana jako tło dla wieców politycznych i propagandy. Nie godzę się na to, by wchodzono tu z kamerą, z przekazem pełnym agresji, nienawiści i insynuacji – i udawano, że to głos mieszkańców, ale jest to hucpa. To nie była sesja Rady Miasta. To był spektakl. I wszyscy widzieliśmy, kto grał główne role".
"Jako radna, jako mieszkanka tego miasta, nie pozwolę, by Zamość stał się narzędziem w rękach politycznych radykałów. My tu jesteśmy po to, by rozwiązywać realne problemy – nie rozgrywać kampanie wyborcze w czasie pracy samorządu. Zamość to nie scena dla politycznych happeningów.Zamość to wspólnota. I musimy jej bronić – przed cynizmem, manipulacją i przed tym, co dziś próbowano tu wprowadzić" - napisała dalej radna.
Temat obywatelskiej uchwały wróci zapewne na następnej sesji Rady Miasta.
9 komentarzy
-
Ta pani rozwiąże wszystkie problemy miasta tak jak dzięki matce partii rozwiązuje problemy energetyki w PGE Dystrybucja O/Zamość .Tacy specjaliści sA poszukiwani ze świecą
-
Pani Agnieszko pani baner z wyborów dalej wisi na płocie...po co ?
-
POziom nienawiści, insynuacji, propagandy, przekazu pełnego agresji - betonu partyjnego, oddaje wprost zachowanie jego elektoratu..
Może jakiś komentarz Pani Radna Agnieszko K. ? -
Jak ten naziol znalazł się w Ratuszu. To jest nie do pomyślenia. Czy naprawdę na zaproszenie posła, którego popierają środowiska związane z AK? Ludzie rozumu nie mają!
-
Oto bardziej krytyczny komentarz:
---
Postawa Roberta Bąkiewicza oraz przedstawicieli PiS wobec imigrantów to przykład skrajnej hipokryzji i grania lękiem społecznym w celach czysto wyborczych. Bąkiewicz, znany z nacjonalistycznej retoryki, występuje na sesji rady miejskiej jako „obrońca” Polaków przed nielegalnymi imigrantami, jednocześnie ignorując fakty: to rząd PiS przez lata otwierał Centra Pomocy Cudzoziemcom, masowo wydawał wizy, a także biernie uczestniczył w unijnych negocjacjach dotyczących paktu migracyjnego, nie stawiając skutecznego oporu, gdy rzeczywiście było to możliwe.
PiS dziś próbuje kreować się na partię broniącą Polski przed przymusową relokacją migrantów, podczas gdy wcześniej sam sprowadzał setki tysięcy cudzoziemców do pracy w kraju, niejednokrotnie z państw muzułmańskich. Takie działania są nie tylko niespójne, ale przede wszystkim cyniczne – służą wyłącznie podgrzewaniu emocji i odwracaniu uwagi od własnej odpowiedzialności za politykę. -
A ja szanowna pani Klimczuk nie zgadzam się na przyjmowanie tutaj imigrantów z zachodniej granicy!!! Nie zgadzam się na wasze- radnych uchwały w tej kwestii by ich przyjmować, zrobiliśmy naprawdę olbrzymi gest przyjmując uchodźców wojennych z Ukrainy, uczciwych i spokojnych ludzi ! Zamość tak- to wspólnota i musimy jej bronić przed deprawowaniem naszych dzieci w szkołach przez instruowanie ich w temacie płciowości bez zgody nas-rodziców, nie zgadzamy się na ingerencję w sferze religijności zabierając lekcje religii ze szkół ustawiając godziny tych lekcji według widzi mi się obecnie panującej pani minister! Nie godzimy się żeby po - nie daj Boże wygraniu kandydata Trzaskowskiego Polska stała się niewolnicą z wsadzeniem euro do naszych kieszeni. Pan Bąkiewicz robi naprawdę wiele dobrego w przeciwieństwie do ...ech, szkoda dalej pisać.
-
Postawa Roberta Bąkiewicza i PiS wobec imigracji to pokaz politycznego cynizmu. Bąkiewicz, z nacjonalistyczną retoryką, udaje „obrońcę” Polski przed migrantami, podczas gdy rząd PiS przez lata:
✅ otwierał Centra Pomocy Cudzoziemcom
✅ wydawał masowo wizy
✅ milcząco uczestniczył w negocjacjach unijnego paktu migracyjnego
Dziś próbują odgrywać rolę przeciwników relokacji, choć sami sprowadzali setki tysięcy cudzoziemców – także z państw muzułmańskich – do pracy w Polsce. -
No tak pani radna prowadzała się po Zamościu z Marta Lempart i wtedy Zamość nie był areną spektaklu wyborczego i pewnie odzwierciedlało to powszechne poglądy wspólnoty którą jest Zamość.
-
Nie kłóćmy się, tam po drugiej stronie ten Najwyższy Sprawiedliwy Sędzia każdego osądzi.