"Amerykański żołnierz" wyłudził od 77-latki prawie 90 tys.zł.
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- 2 komentarzy
- Czytany 930 razy
- Wydrukuj
foto: archiwum, materiał poglądowy
- Do policjantów z zamojskiej komendy zgłosiła się 77-letnia kobieta. Powiedziała, że prawdopodobnie padła ofiarą oszusta, który wykorzystał jej dobroć i ufność. Opowiedziała, że w czerwcu ubiegłego roku za pośrednictwem komunikatora otrzymała wiadomość od mężczyzny, który napisał, że jest żołnierzem ze Stanów Zjednoczonych. Dawniej kobieta miała znajomego o tym samym nazwisku, który wyjechał do USA była wiec przekonana, że to właśnie z nim koresponduje. Zaczęli pisać do siebie wiadomości za pośrednictwem komunikatora oraz poczty elektronicznej. 77-latka opowiedziała mu o swojej trudnej sytuacji rodzinnej oraz majątkowej. On z empatią odniósł się do jej problemów i zaproponował wsparcie finansowe. Wyjaśnił, że wyśle do Polski paczkę z pieniędzmi oraz dokumentami i pomoże jej kupić dom w Hiszpanii - relacjonuje Dorota Krukowska - Bubiło, rzeczniczka zamojskiej policji. - Po pewnym czasie otrzymała maila z informacją, że za pośrednictwem amerykańskiego Czerwonego Krzyża została do niej nadana przesyłka. Nadawcą był jej znajomy. Było tam również napisane, że przesyłka utknęła na odprawie celnej i należy wnieść opłatę w kwocie 33 500 Euro. 77-latka wykonała kilka przelewów. Na ten cel przeznaczyła wszystkie swoje oszczędności, zaciągnęła też pożyczkę w banku - dodaje.
Kobieta wpłaciła na konto podane przez "amerykańskiego żołnierza" prawie 90 tys.zł. W miniony czwartek zgłosiła sprawę zamojskim policjantom.
Apelujemy o rozsądek w kontaktach z nieznajomymi.
2 komentarzy
-
Wzorcowy przykład, jak bez większego wysiłku poprawić czyjąś sytuację majątkową.
-
Jak to łatwo dostać paczkę pełną dolarów. Wystarczy poklikać w internecie, zaraz znajdzie się ktoś miły, kto nam kupi dom w Hiszpanii i wszystko załatwi. Tak z czystej życzliwości. Ludzie są wspaniałomyślni!