19-latek wjechał w ogrodzenie. Miał prawie 2 promile
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- Skomentuj jako pierwszy!
- Czytany 3633 razy
- Wydrukuj
foto: Policja
Do zdarzenia doszło w sylwestrową noc.
-19-latek z gminy Adamów, tuż przed północą, postanowił wyruszyć na przejażdżkę swoim samochodem marki Opel. Jak się okazało wcześniej bawił się na imprezie, gdzie spożywał alkohol. Kiedy krewny zauważył, że 19-latek wsiada za kierownicę i próbuje wyjechać z posesji natychmiast zareagował. Stanął przed pojazdem, a gdy to nie poskutkowało wskoczył na maskę i trzymając się wycieraczek blokował dalszą jazdę. 19-latek „wiózł” krewnego na masce jeszcze kilkanaście metrów, po czym stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w płot sąsiada. Wówczas do samochodu natychmiast podbiegł świadek zdarzenia wyjmując kluczyki ze stacyjki i uniemożliwił dalszą jazdę zdenerwowanemu niepowodzeniem nietrzeźwemu 19-latkowi - relacjonuje Dorota Krukowska Bubiło, rzeczniczka zamojskiej policji.
Kierowca w organizmie miał prawie 2 promile alkoholu. 19-latek został zatrzymany w policyjnym areszcie, mundurowi zatrzymali także jego uprawnienia do kierowania pojazdami oraz dowód rejestracyjny opla.
- Na szczęście 40-letni krewny w wyniku nietypowej "przejażdżki" nie doznał żadnych obrażeń, również miłośnikowi jazdy „na podwójnym gazie” nic się nie stało. Za jazdę w stanie nietrzeźwości 19-latek odpowie przed sądem. Poniesie również konsekwencje prawne za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym - wyjaśnia rzeczniczka.