Medycyna estetyczna w bagażu
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- Skomentuj jako pierwszy!
- Czytany 756 razy
- Wydrukuj
foto: materiał nadesłany
Funkcjonariusze Oddziału Celnego w Hrebennem przeprowadzili szczegółową kontrolę wjeżdżającego do Polski autokaru. W jednym z bagaży trafili na nielegalny towar.
- Podróżująca autokarem 40-letnia Ukrainka próbowała wwieźć do Polski, bez zgłoszenia, blisko 150 sztuk różnego rodzaju preparatów stosowanych w medycynie estetycznej. Wśród przewożonych przez kobietę preparatów znajdowały się ampułki z preparatem liftingującym i toksyną botulinową oraz ampułkostrzykawki zawierające kwas hialuronowy. Zabezpieczone przez funkcjonariuszy preparaty stosowane są głównie w klinikach medycyny estetycznej. Używa się ich do modelowania twarzy, powiększania ust oraz wypełniania i niwelowania zmarszczek - informuje Michał Deruś, rzecznik prasowy Izby Administracji Skarbowej w Lublinie.
Kobieta przyznała się do próby przemytu. Wyjaśniła, że przewożone preparaty nie są jej własnością i że miała je dostarczyć do Gdańska. Wobec podróżnej funkcjonariusze wszczęli postępowanie karne skarbowe, a na poczet grożącej kary zajęli środki pieniężne w kwocie 500 zł.