Reklama

Papuga z granicy trafiła do zamojskiego ZOO

foto: materiał nadesłany foto: materiał nadesłany
Kobieta próbowała wjechać do Polski razem z papugą. Okazało się, że ten gatunek objęty jest ochroną międzynarodową. Ptak trafił na kwarantannę do ogrodu zoologicznego w Zamościu.

- Podróżna wjeżdżająca do Polski przez przejście graniczne w Hrebennem zgłosiła do kontroli celno-skarbowej zwierzę towarzyszące - ptaka. Przedstawione przez kobietę dokumenty wskazywały, że jest to papuga rudosterka zielonolica. Zgodnie z przepisami Konwencji Waszyngtońskiej (CITES) ten gatunek papugi objęty jest ochroną międzynarodową. Konwencja reguluje międzynarodowy handel dzikimi zwierzętami i roślinami gatunków zagrożonych wyginięciem. - informuje  Michał Deruś, rzecznik prasowy Izba Administracji Skarbowej w Lublinie

Aby chronić zagrożone wyginięciem gatunki wprowadzono m.in. ograniczania w międzynarodowym handlu nimi. Przywóz z krajów trzecich na teren Unii Europejskiej lub wywóz z Unii Europejskiej okazów CITES możliwy jest jedynie na podstawie wydanych wcześniej zezwoleń i świadectw.

- Kobieta nie posiadała wymaganych dokumentów. Papuga została zabezpieczona przez funkcjonariuszy Oddziału Celnego w Hrebennem, a następnie przewieziona do ogrodu zoologicznego w Zamościu, gdzie odbywa kwarantannę - dodaje Deruś.

Przeciwko podróżnej wszczęte zostało postępowanie karne.


2 komentarzy

  • Justus
    Justus czwartek, 15 czerwiec 2023 16:05 Link do komentarza

    Kobieta "zgłosiła do kontroli celno-skarbowej zwierzę towarzyszące - ptaka." Niczego nie ukrywała i nie handlowała tym ptakiem. Więc na jakiej podstawie prowadzona jest sprawa karna? Przecież w takiej sytuacji może znaleźć się każdy z nas, przekraczając granicę i przewożąc jakieś przedmioty. Czy każdy turysta musi przestudiować wszelkie przepisy graniczne , by nie mieć zarzutów? Albo na granicę zgłaszać się z adwokatem?

  • jrm
    jrm piątek, 16 czerwiec 2023 17:54 Link do komentarza

    @Justus
    Na jakiej podstawie? A takiej: art. 128 pkt 1 ustawy o ochronie przyrody. To nie celnicy wymyślają prawo. Czy każdy turysta musi studiować prawo lub być na granicy z adwokatem? Nie, nie musi. Zauważ tylko, że nieznajomość prawa nie zwalnia od odpowiedzialności. To raz. A dwa... a co by tu pomógł adwokat?

Skomentuj

- Treść komentarza powinna być związana z tematem artykułu.
- Komentarze naruszające netykietę będą usuwane.
- Portal ezamosc.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
- Użytkownik publikując komentarze reprezentuje własne poglądy i opinie, biorąc pełną odpowiedzialność karną i cywilną za publikowane treści.
- Pola wymagane są oznaczone *
- Twój adres email nie będzie opublikowany
- Korzystając z opcji 'komentarz', akceptujesz zasady regulaminu i politykę prywatności.
- Aby dodać komentarz, musisz zaznaczyć pole "Nie jestem robotem", tym samym potwierdzasz, że akceptujesz zasady regulaminu

Powrót na górę

Sekcje

Polecamy

ezamosc.pl

Reklama

Narzędzia

Follow Us