Dzielnicowy z zamojskiej komendy spacerując z rodziną zatrzymał pijanego kierowca. Okazało się, że 34-latek miał prawie 2 promile alkoholu w organizmie.
31-latek kierując Volkswagenem Polo, stracił panowanie nad pojazdem i zjechał na przeciwległy pas ruchu doprowadzając do zderzenia z kierującym Volkswagenem Sharan. Okazało się, że obywatel Ukrainy nie miał uprawnień do kierowania, miał ponad 3 promile alkoholu w organizmie. Po zderzeniu uciekł do lasu, pozostawiając w aucie 4-letnie dziecko.
Kierowca Renaulta w organizmie miał ponad 2,7 promila. W takim stanie 49-latek poruszał się drogami gminy Zamość. Zauważył go funkcjonariusz SOK i jadąc za nietrzeźwym zaalarmował służby.