Obawiał się o życie swojej partnerki więc powiadomił służby. Jak się okazało, kobieta przebywała u koleżanki a zgłaszający był poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności.
74-letnia mieszkanka powiatu zamojskiego wyszła z domu i ślad po niej zaginął. Niespełna dwie godziny po zgłoszeniu zaginięcia odnaleźli ją zamojscy policjanci. Kobieta była przemoczona, zmarznięta i nie wiedziała gdzie się znajduje. Na szczęście nic poważnego jej się nie stało.
Straż pożarna, policja i pogotowie ratunkowe interweniują w Szkole Podstawowej nr 8, Przedszkolu Miejskim nr 13 w Zamościu oraz Zespole Szkół w Wysokiem. Jak poinformowała nas rzeczniczka zamojskiej policji, to najprawdopodobniej fałszywe alarmy, wiadomości mailowe dotarły do wielu placówek oświatowych w całym kraju.