Leśmian żył w Zamościu
- Napisane przez Materiał Redakcyjny
- Skomentuj jako pierwszy!
- Czytany 6118 razy
- Wydrukuj
Otwarcie wystawy uświetnił występ zamojskiego barda Dawida Gębali, foto: materiał redakcyjny
- Leśmian jest wymagający. To jest artysta genialny, który wymaga pewnego trudu po stronie odbiorców, ale u nas w Zamościu jest ponadprzeciętna znajomość Leśmiana. Na to nazwisko reaguje ponad połowa mieszkańców i jest to nasz kapitał lokalny – powiedział w piątkowy wieczór 4 sierpnia, podczas otwarcia wystawy Sławomir Bartnik, prezes Towarzystwa Leśmianowskiego w Zamościu.
Wystawa prezentowana w Galerii Rzeźby prof. Mariana Koniecznego włącza się w cykl obchodów Roku Leśmianowskiego w Zamościu, uchwalonego decyzją Rady Miasta Zamość. Obejmuje szereg aspektów życia zawodowego i twórczego w czasie jego 13-letniego pobytu w Zamościu.
Niewątpliwie takim punktem zwrotnym było przekazanie w 2004 r. do Archiwum Państwowego w Zamościu około 600 dokumentów z Archiwum Zakładowego Sądu Okręgowego w Zamościu.
- Na wystawie znajduje się około 40 najciekawszych z nich, tzn. urlopów, zwolnień, listów świadczących o rozpoczęciu pracy w Zamościu przez Bolesława Leśmiana. Dokumenty wypożyczone zostały na czas trwania wystawy przez Jakuba Żygawskiego, dyrektora Archiwum Państwowego w Zamościu. Nieoceniona była pomoc od strony biograficznej świadczona przez Sławomira Bartnika. Część zbiorów została przekazana także przez Andrzeja Kudlickiego - mówił Łukasz Hasior z Muzeum Zamojskiego, kurator wystawy.
Niepowtarzalną oprawę muzyczną wydarzenia zapewnił zamojski bard Dawid Gębala, który zaprezentował własne aranżacje wierszy Leśmiana.
Później Sławomir Bartnik, prezes Towarzystwa Leśmianowskiego, poinformował uczestników o planach zrealizowania filmu dokumentalnego o zamojskim wątku życia poety. Jego scenariusz został już napisany dzięki stypendium Stowarzyszenia Autorów ZAIKS. Poza tym dotację w wysokości 20 tys. zł na ten cel przekazało miasto Zamość. Nie jest to jednak wystarczająca kwota na zrealizowanie przedsięwzięcia, dlatego też niebawem ruszy społeczna zbiórka funduszy na ten cel.
- To ma być film dokumentalny, pokazujący Leśmiana w Zamościu i Zamość jego czasów, czyli lat 20. i 30. Duże znaczenie będzie miała ta wystawa, gdzie jest zgromadzonych większość najcenniejszych materiałów z Muzeum i Archiwum Zamojskiego. Liczę też na oprawę plastyczną, czyli jakieś sekwencje animowane. Zainspirowała nas Księgarnia Kawiarnia Szkoła Życia, która też jest inspirowana Leśmianem i chcielibyśmy, żeby takie elementy pojawiły się w filmie. Wykorzystane zostaną i dokumenty osobiste poety i księgi notarialne. Niewiele jest fotografii, ale wykorzystamy je w sposób twórczy. Poeta i notariusz to jest wszystko, co określało życie Leśmiana w Zamościu i stąd te dwa oblicza życiorysu zostaną ujęte w filmie – przybliżyła ideę przedsięwzięcia Natasza Ziółkowska-Kurczuk, autorka i reżyser filmu.
Wystawa „Poeta i notariusz Bolesław Lesman w Zamościu” została zorganizowana przez Muzeum Zamojskie we współpracy z Archiwum Państwowym w Zamościu i będzie prezentowana w sierpniu, w Galerii Rzeźby prof. Mariana Koniecznego.