Poruszyli serca
- Napisane przez Mateusz Sawczuk
- Skomentuj jako pierwszy!
- Czytany 1093 razy
- Wydrukuj
Fot. Piotr Bojanowski
Dzięki uzdolnionej młodzieży można było nie tylko pływać po rzece Missisipi z Urszulą Kozioł, ale również przechadzać się z Piotrem Szewcem wzdłuż Łabuńki, zaglądać z Grzegorzem Turnauem do starego domu, podpatrywać z Wisławą Szymborską ciekawe świata dziecko, zastanawiać się nad ludzkimi metamorfozami z zespołem Maanam, czy nad miłością z Adamem Asnykiem. Nie zabrakło także autorskich tekstów prozatorskich i poetyckich, które wyszły „spod pióra” samych uczniów.
– Od trzech lat próbuję pisać i tworzę własne prozy i wiersze – mówi Alicja Domienik, laureatka konkursu „Miesiąc Opowiadań” w I LO w Zamościu, a także jedna z uczestniczek spotkania „Przebudzeni”, o którym dodaje: – Bardzo mnie cieszy, że ludzie są chętni, aby słuchać poezji, muzyki i w ogóle twórczości innych ludzi, bo, muszę przyznać, uratowało mnie to pod pewnym względem. Uważam, że każdy człowiek powinien chociaż raz w życiu wziąć udział w takim wydarzeniu, żeby właśnie otworzyć swój umysł i serce na delikatność.
– Chcemy stwarzać młodym ludziom możliwości ku temu, żeby w takiej miłej, przyjemnej, przychylnej atmosferze mogli zaprezentować cząstkę siebie – mówi pomysłodawczyni wydarzenia Angelika Procka-Pańczyk, która organizuje je wspólnie z Joanną Brzezińską-Łyś oraz Joanną Bosiak. – Zrzeszamy ludzi, którzy mają podobne pasje, zainteresowania i dzięki temu stwarzamy taką przestrzeń otwartą na ich twórczość. Myślę, że to zachęca ich do dalszego rozwoju, do tego, żeby nie porzucać talentu, żeby dzielić się nim i, przede wszystkim, nie bać się prezentować własnych utworów w szerszym gronie.
Jak mówią organizatorzy, tytuł wydarzenia „Poruszeni” można rozumieć dwojako. Po pierwsze, w odniesieniu do twórców, można być poruszonym do działania, ruszyć z miejsca, odważyć się zaprezentować swój talent. Po drugie, w kontekście uczestników wydarzenia, można słuchając pięknej muzyki lub przejmującego utworu zostać poruszonym tym, co właśnie się usłyszało, najzwyczajniej w świecie się wzruszyć...
„Ile trzeba czekać na taki dzień? Co trzeba zrobić? Jak sobie zasłużyć?” – brzmiały słowa jednej z piosenek wykonanych przez szkolny zespół Earonic. W przypadku „Poruszonych” odpowiedź jest prosta. Trzeba otworzyć serce, puścić wodze wyobraźni, napisać jakiś wiersz lub opowiadanie albo odkryć w sobie talent muzyczny i… powiedzieć o tym dowolnemu nauczycielowi II LO w Zamościu. Może właśnie dzięki temu w przyszłym roku przyjdzie taki dzień, kiedy stanie się na scenie młodych podczas kolejnej edycji „Poruszonych”...
W wydarzeniu „Poruszeni” (2026) wystąpili:
- uczniowie: Alicja Domienik, Amelia Koza, Zuzanna Malec, Oliwia Nizioł, Wiktor Siwacki, Paulina Teterycz, Kinga Wojciechowska
- zespół Earonic pod kierunkiem Joanny Kołodziejczyk w składzie: Zofia Biszczan, Marcel Denkiewicz, Julia Dumała, Amelia Górska, Lena Gromek, Aleksandra Krawczuk, Julia Kurcman, Wiktor Siwacki, Szymon Studziński, Zuzanna Szeremeta, Patryk Szpyra, Aleksandra Włodarczyk, Monika Zakorczmenna, Oliwia Żuk oraz nauczyciel Jacek Kucharski
- konferansjerzy: Aleksandra Kudełka i Oliwier Jędruszczak.
Fot. Piotr Bojanowski