Promocja "Bajkopisarki" w Skierbieszowie [ZDJĘCIA]
- Napisane przez SŁ/materiał nadesłany
- Skomentuj jako pierwszy!
- Czytany 1476 razy
- Wydrukuj
fot. Kacper Nowak
"Bajkopisarka. Ostatnia dziedziczka Skierbieszowa" to książka autorstwa Agnieszki Szykuły-Żygawskiej i Bogdana Nowaka. Opowiada historię Marii Niklewiczowej - pisarki, bajkopisarki, poetki oraz właścicielki dużego majątku ziemskiego. Publikację, w nakładzie tysiąca egzemplarzy, wydał Urząd Gminy Skierbieszów. Redakcję i korektę wykonała Anna Rudy, a za skład był odpowiedzialny Piotr Aurzecki. Książka została wydana w twardej oprawie i liczy 286 stron.
Poniżej recenzja książki napisana przez Tomasza Tomczewskiego:
"Miejsca są jak ludzie. Mają swoje DNA, grupę krwi i wrażliwość. Agnieszka Szykuła - Żygawska i Bogdan Nowak przypomnieli tę prawdę, pisząc książkę "Bajkopisarka. Ostatnia dziedziczka Skierbieszowa". Przy okazji przekopując kilka tomów wspomnień, tysiące mikrofilmów i zarywając wiele nocy.
Pierwszoplanową postacią elegancko wydanej publikacji (twarda okładka, kredowy papier, zadziwiająca wyrazistość czarno-białych fotografii) uczynili Marię Niklewiczową z Wydżgów - pisarkę, poetkę i autorkę tekstów dla dzieci, która dużą część swej artystycznej wrażliwości zawdzięcza młodzieńczym latom spędzonym w Skierbieszowie.
„Pelargonie i fuksje zaczynają o świcie żarzyć się na tle szyb, za którymi jak płomyk zapalają się potem w słońcu nasturcje (…). Obrośnięty winek ganek, a za nim grusza naiwnie sielska. Jakże urocze to wszystko spotkałam po raz pierwszy w skierbieszowskiej oficynie. Budziło mnie szczękanie otwieranych rano okiennic i klaskanie bosych stóp po czysto wyszorowanej podłodze. Skrzypiała beczka podjeżdżająca pod kuchnię. Ubierałam się, słuchając z dala poszczekiwania psów podwórzowych, beku owiec, zwoływania drobiu, wychlustywaniu wody z wiadra, stukotu siekiery stróża rąbiącego drwa – wspominała po latach Maria z Wydżgów Niklewiczowa”.
Losy ostatniej dziedziczki Skierbieszowa śledzimy na przestrzeni skomplikowanych dziejów, których tłem są m.in. dwie światowe wojny. Ale byłoby zbytnim (i niewłaściwym) uproszczeniem, gdyby przedmiotem uwagi czytelnika stała się jedynie postać Dobrej Pani, jak o niej wypowiadali się dawni mieszkańcy Skierbieszowa. Agnieszka Sz i Bogdan Nowak poprowadzili bowiem opowieść w ten sposób, że bohaterami swojej książki uczynili również skierbieszowską przyrodę, historię, architekturę i sztukę, a także losy mieszkańców Zamojszczyzny wpisane w wojenną zawieruchę. W publikacji natrafimy więc na liczne wątki historiozoficzne, obyczajowe i naukowe. Autorzy potrafili je uporządkować, nadając im jednocześnie literacki kunszt. Dzięki temu narracja poprowadzona została płynnie, a losy tytułowej postaci spajają poszczególne wydarzenia i motywy z różnych czasów i licznych miejsc.
Książki są jak ludzie. Dojrzewają, pozwalają odkrywać się na nowo, zapadają w pamięć. "Bajkopisarka. Ostatnia dziedziczka Skierbieszowa" potwierdza to całą sobą."
Spotkanie z autorami „Bajkopisarki…” odbyło się dzisiaj (11 lutego) w Gminnym Ośrodku Kultury w Skierbieszowie. Wydarzenie zgromadziło pełną salę uczestników. Poprowadził je Tomasz Tomczewski. Co ciekawe, uczestnicy spotkania otrzymali książki bezpłatnie.
Poniżej zdjęcia z wydarzenia, foto: Kacper Nowak